środa, 28 maja 2014

WIARA MUSI BYĆ OPARTA NA SŁOWIE

Bóg jest zasmucony tym, że Jego lud jest wstrząsany w swojej wierze – żeby Mu nie ufali w swoim kryzysie. Umiłowani, naszym największym grzechem jest nasza niechęć, aby wierzyć, że On uczyni to, co obiecał. To Jego gorszy bardziej niż cudzołóstwo, wszeteczeństwo, narkotyki i alkohol czy każdy inny grzech ciała.

Jego Słowo mówi: „Pan wie jak wyrywać pobożnych z pokuszenia” (2 Piotra 2:9). „Dotąd nie przyszło na was pokuszenie, które by przekraczało siły ludzkie; lecz Bóg jest wierny i nie dopuści, abyście byli kuszeni ponad siły wasze, ale z pokuszeniem da i wyjście, abyście je mogli znieść” (1 Kor. 10:13).

Te wersety są albo prawdą albo kłamstwem. Ale jeżeli są prawdą, to musimy sie na nich opierać. Bóg chce, żebyśmy potrafili powiedzieć: „Panie jeżeli umrę, stojąc tutaj, to pozwól mi umrzeć w wierze. Ufam, że mnie przeprowadzisz, więc żywy czy martwy należę do Ciebie.”

Niech powieją na ciebie wszystkie wiary z piekła. Niech wszystko stanie przeciwko tobie. Nasz Bóg powiedział, że On może – i On wie jak ciebie wyrwać.

On chce, abyśmy ty i ja mieli radość, pokój, zwycięstwo, i odpocznienie na naszej drodze za Nim. On szuka mężczyzn i kobiet, którzy staną przeciwko temu, co przychodzi w tym ciemnym wieku – sług, którzy będą stali z Nim ze spokojem i pokojem, ponieważ Chrystus mieszka w nich.

Bóg pragnie, żebyś doszedł do miejsca takiego zaufania, abyś już nigdy się nie bał, ale prawdziwie odpoczywał w Jego mocy i zdolności. On wie jak ciebie wyrwać ze wszystkich sideł, doświadczeń i pokus – jeżeli będziesz Jemu ufał.

„Tylko On jest opoką moją i zbawieniem moim, twierdzą moją, przeto się nie zachwieję. W Bogu zbawienie moje i chwała moja; Skała mocy mojej, ucieczka moja jest w Bogu. Ufaj mu, narodzie, w każdym czasie, Wylewajcie przed nim serca wasze: Bóg jest ucieczką naszą!” (Psalm 62:7-9).