poniedziałek, 30 lipca 2012

MISJA BOŻA by Gary Wilkerson

Bardzo podoba mi się łacińskie określenie missio Dei – co oznacza „misja Boża.”

W pierwszym rozdziale 1 Mojżeszowej widzimy, że missio Dei, Misją Bożą było objawienie Samego Siebie dla człowieka, dać się poznać w całej wspaniałej chwale i dobroci.

2 rozdział 1 Mojżeszowej przedstawia nas Adamowi i Ewie, których upadek spowodował to, że misja została zerwana. Nie było już pełni objawienia, która umożliwiała człowiekowi oglądania rzeczy takimi, jak miały być oglądane. Potem w 3 rozdziale widzimy Adama i Ewę, którzy kryją się ze wstydem i zostają wypędzeni z Ogrodu. Uciekali od Boga, nie mieli już tej intymnej społeczności i chodzenia z Nim.

Od Ogrodu Eden aż do Księgi Objawienia Biblia objawia misję Boga, pokazując nam wyraźnie jakie są Boże cele dla Jego ludu.

Kiedy kościół nie rozumie misji Bożej – kiedy staje się ona pomniejszana, ignorowana i zniekształcana – kościół traci swoją moc. Kiedy misja Boża jest odkładana na bok, kościół staje się introwersyjny i przybiera taką formę, jakiej Bóg nie chciał. Potem kościół nadal się buduje, stając się typem Wieży Babel, która tylko się pnie w górę dotąd aż jej ciężar spowoduje jej upadek.

W Dz. Ap. 1:8 Jezus powiedział: „I będziecie Mi świadkami w Jerozolimie, Jerozolimie, Jerozolimie.” Czy naprawdę On tak powiedział? Nie! On powiedział, „Będziecie Mi świadkami w Jerozolimie, w całej Judei i Samarii i aż do najdalszych krańców świata” On wiedział, że ta misja Boża miała na celu błogosławieństwo dla tych w Jerozolimie, ale że potem powinna być rozszerzona dla innych.

Jeżeli ograniczasz misję Bożą, żeby była tylko tym, czym On ciebie ubłogosławił, to ograniczysz swoje własne błogosławieństwa. Zablokujesz przepływ tego, co Bóg ma dla ciebie, ponieważ Jego błogosławieństwa mają przyjść dla ciebie, a potem przepływać przez ciebie dla innych, dla świata.