poniedziałek, 9 lipca 2012

LETNIE SERCE by Gary Wilkerson

Jak wygląda serce letnie?

Serce, które nie jest gorące dla Boga, albo chyba nigdy nie było gorące dla Boga, ma pewne cechy charakterystyczne.

Po pierwsze, letnie serce nie modli się i nie ma pragnienia modlitwy ani przychodzenia przed oblicze Boże.

Po drugie, letnie serce nie jest pobudzone przez Słowo. Niektóre części Słowa uważa za interesujące i czasami poruszające emocjonalnie, ale nie przyjmuje mocy Słowa Bożego, która przemienia serce.

Po trzecie, letnie serce nie jest posłuszne Słowu. Kiedy letnie serce zaczyna reagować na Słowo, a Duch Święty zaczyna objawiać prawdę, to taki człowiek jest jak ten opisany przez Jakuba: „Podobny jest do człowieka, który w zwierciadle przygląda się swemu naturalnemu obliczu; bo przypatrzył się sobie i odszedł, i zaraz zapomniał, jakim jest” (Jakub 1:23-24). Letnie serce nie jest wykonawcą Słowa.

Po czwarte, letnie serce ma niewiele lub nie ma wcale pasji dla ginących dusz i nie ma pragnienia, by modlić się lub szukać ginących.

Po piąte, letnie serce przychodzi do kościoła tylko wtedy, kiedy jemu pasuje. Chociaż Słowo mówi wyraźnie, że mamy nie zaniedbywać wspólnych zgromadzeń, to serce letnie nie uważa, że ma to znaczenie (patrz Hebr. 10:25).

Po szóste, letnie serce stało się emocjonalnie ospałe i niewzruszone. Letnie serce będzie czytać te rozważania i słuchać prawdy, ale to go nie obchodzi. Staje się emocjonalnie nieczułe na sprawy Ducha, Słowa, modlitwy i zgubionych.

Jest jednak dobra nowina dla letnich – Jezus woła, byś wyszedł z tego stanu! Mówi, „Pukam do drzwi twojego domu, chcę wejść i wieczerzać z tobą. Chcę widzieć znowu ogień Boży płonący w twoim sercu i życiu.”

„Oto stoję u drzwi i kołaczę; jeśli ktoś usłyszy głos mój i otworzy drzwi, wstąpię do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną” (Objaw. 3:20).