czwartek, 12 maja 2011

PRZED SAMYM ZWYCIĘSTWEM

Jeśli przeżywasz zamieszanie, ból i cierpienie, to może Bóg działa w twojej sprawie na Jego sposób. To jest zazwyczaj suwerenne działanie Boga, który wykonuje plan znany tylko Jemu. On działa nawet poprzez wszystkie cierpienia ludu Bożego. Za tym zamieszaniem wkrótce pojawi się cud.

Studiujcie Biblię, a zobaczycie ten sam wzór w życiu wszystkich ludzi Bożych. W jednym przypadku po drugim, kiedy Bóg zaczyna wypełniać Swoje obietnice, najpierw wydaje się, że spada na nas dach!

Pomyślcie o Danielu i tych trzech Hebrajczykach. Oni poświęcili się życiu w świętości, w oddzieleniu od świata i wszystkich jego przyjemności. Daniel prowadził życie modlitwy, ze łzami, ale co przez to uzyskał on i jego trzej przyjaciele? To próba przed zwycięstwem!

Z komory modlitwy zazwyczaj nie wychodzi się na górę zwycięstwa, ale do jaskini lwów.. Od poświęcenia się nie przechodzi się do samych błogosławieństw – raczej do pieca ognistego. Ci mężowie nie bali się bólu i cierpień, bo wiedzieli, że na końcu zawsze zwycięża Bóg. Przez jaskinię lwów i rozpalony piec do doskonałej woli Bożej!

Pomyślcie o Eliaszu. Bóg dał mu wspaniałą obietnicę przebudzenia w kraju; zesłania obfitego deszczu, nowego zwycięstwa ludu Bożego i usunięcia Achaba i Jezebel. Ale popatrzcie na to zamieszanie, które się zaczęło, kiedy otrzymał tę obietnicę. Jezebel nastaje na jego życie i musiał chronić się w jaskiniach górskich. Siły zła zabijały proroków Bożych, a kraj cierpiał z powodu bezbożności i suszy. Wydawało się, że Słowo Boże jest oszustwem.

Czy możecie sobie wyobrazić, jak zakłopotany czuł się Eliasz? „Cóż to za odpowiedź na modlitwy? Zostałem z tym sam. Gdzie jest Pan? Czy Jego obietnice zawiodły?”

Ale przez cały ten czas Bóg czynił dokładnie to, co powiedział. To zamieszanie wkrótce minie i przyjdzie odpowiedź.

Chrystus zostawił swoim uczniom obietnicę, która mogła ich przeprowadzić przez całe ich zamieszanie i ból, ale oni byli zbyt pochłonięci smutkiem, by o tym pamiętać. On im powiedział, „Po moim zmartwychwstaniu wyprzedzę was do Galilei.” (Mat. 26:32).

Innymi słowy, „Nie próbujcie sami tego rozwiązać. Nie kwestionujcie czasu zamieszania. To nie wasza walka. Bóg działa! Kiedy to się skończy, Ja dalej pójdę przed wami. Wasz pasterz tam będzie”. To słowo dodaje otuchy!