poniedziałek, 9 maja 2011

PAN TWOIM STRÓŻEM

Pasjonująca historia w Starym Testamencie, w 2 Król. 6 najlepiej ilustruje, co znaczy być strzeżony mocą Bożą.

Ben-hadad, krol Syrii wypowiedział wojnę Izraelowi i pomaszerował tam z wielką armią. Kiedy jego wojska posuwały się naprzód, często zwoływał radę wojenną w swojej tajnej komnacie, by zaplanować następne, strategiczne posunięcie. Ale prorok Elizeusz wysyłał wiadomość do króla Izraela, ujawniając każdy szczegół planu nieprzyjaciela. W kilku przypadkach Izraelici uniknęli porażki dzięki ostrzeżeniom Elizeusza.

Ben-hadad był wściekły i zwołał swoich sług. „Czy nie możecie mi donieść, kto z naszych trzyma z królem izraelskim? Wtedy jeden z jego dostojników rzekł: Nikt, panie mój, królu, lecz to prorok Elizeusz, który jest w Izraelu, donosi królowi izraelskiemu słowa, które wypowiadasz w swojej komnacie sypialnej” (2 Król. 6:12).

Ben-hadad natychmiast wysłał wojsko na koniach, oraz wozy wojenne, by pojmać Elizeusza. Jedźcie do Dotan i przyprowadźcie go do mnie”, rozkazał. Oni pojechali i nocą otoczyli miasto, zamierzając niespodzianie złapać tego proroka, ale sługa Elizeusza obudził się wcześnie rano. Kiedy zobaczył „miasto otoczone wozami i końmi” (w. 15), pobiegł do Elizeusza i przerażony zawołał, „Biada nam, mistrzu, jesteśmy otoczeni. Co możemy zrobić?”

Elizeusz uśmiechnął się i odpowiedział, „Nie bój się, bo więcej jest tych, którzy są z nami, niż tych, którzy są z nimi. Elizeusz modlił się tymi słowy: Panie, otwórz jego oczy, aby przejrzał. I otworzył Pan oczy sługi, i przejrzał, a oto góra pełna była koni i wozów ognistych wokół Elizeusza” (2 Król 6:16-17).

Tak, jak psalmista, Elizeusz mógł stanąć w czasie kryzysu i powiedzieć z absolutną pewnością:

• „Nie boję się dziesiątków tysięcy ludu, Które zewsząd na mnie nastają” (Psalm 3:6).
• „Choćby rozbili przeciwko mnie obozy, nie ulęknie się serce moje. Choćby wojna wybuchła przeciw mnie, nawet wtedy będę ufał” (Psalm 27:3).
• „Wybawi duszę moją, obdarzy pokojem od napastników, choć wielu ich jest przeciwko mnie” (Psalm 55:19).

Moja modlitwa jest taka, jak Elizeusza: „Panie, otwórz moje oczy, bym mógł widzieć góry pełne koni i wozów ognistych - od Pana zastępów”.