środa, 4 maja 2011

KONTYNUUJĄC WIZJĘ by Gary Wilkerson

Ciemne chmury, mocny deszcz i zimny wiatr wiał na namiot, pod którym ciało mego ojca miało być opuszczone do grobu. Jednak ci, którzy zebrali się przy jego grobie po chwalebnym nabożeństwie żałobnym, znaleźli pocieszenie, a nawet radość, wiedząc, że Dawid Wilkerson dobrze dokonał biegu, dokończył dzieła i pozostawił po sobie spuściznę w postaci milionów ludzi, których życie zostało przemienione. Nasza rodzina, bliscy przyjaciele i współpracownicy w służbie śpiewali, „Wnet nadejdzie dzień, gdy ujrzymy Króla Chwał! Wnet ustanie śmierć, gdy ujrzymy Króla Chwał!” Wiedząc, że żądło śmierci utraciło swoją moc, radowaliśmy się.

Dzisiaj, kiedy pogrzeb jest już za nami, dzieła Jezusa rozpoczęte przez te służby idą dalej naprzód pełną mocą. Tato często mawiał, „Najlepsze jest jeszcze przed nami”. Jestem przekonany, że miał rację. Dni karmienia głodujących dzieci, usługiwania najbiedniejszym z biednych, ratowania bezdomnych sierot, głoszenia Ewangelii do najbardziej niedostępnych, nie będzie zmniejszone.

Nawet w tym tygodniu będziemy otwierać kilka następnych miejsc Please Pass the Bread. W tym tygodniu są też budowane domy dla bezdomnych przez misję World Challenge na Haiti. W tym tygodniu zakładane są nowe zbory wśród najbardziej pogardzanych w Północnych Indiach. W nadchodzących tygodniach, miesiącach i jeżeli Pan pozwoli, latach, będziemy dalej karmić głodne serca poprzez codzienne rozważania biblijne Dawida Wilkersona i jego kazania wydawane przez World Challenge.

Chcę was zapewnić, że wizja mojego ojca i World Challenge będzie kontynuowana. Dalej mamy tę samą Radę Dyrektorów, to samo spojrzenie i to samo prowadzenie Ducha Świętego do prowadzenia tej pracy, którą Bóg przekazał w nasze ręce.. Ja przez ostatni rok faktycznie służyłem jako Prezydent World Challenge, a teraz oficjalnie przejmę tę funkcję. Nie będziemy robić żadnych wielkich zmian kierunkowych, ale będziemy dalej pracować z takim samym sercem i wizją, jak mój ojciec.

Chociaż mój ojciec odszedł do Pana, to dzieło będzie kontynuowane. Potrzeby są nadal wielkie, a wasze stałe wsparcie jest cenne, kiedy staramy się dotrzeć do biednych i potrzebujących.