środa, 21 grudnia 2011

MOC NALEŻY by Gary Wilkerson

„I zwoławszy razem dwunastu uczniów, dał im moc” (Łuk. 9:1).

Jezus dał swoim uczniom moc nie dlatego, że mieli ambicje, ale ponieważ byli Jego. Aby otrzymać moc, przynależność do Chrystusa nie podlega negocjacjom. Moc rodzi się z przynależności. Przynależność przynosi prawdziwą moc.

Tak wielu chrześcijan prowadzi słabe życie – mają grzeszne praktyki, kiepskie świadectwo, słabe życie duchowe; brakuje im gorliwego, radykalnego życia modlitwy i odpowiedzi na ich modlitwy.

Czy czujesz się bezsilny? Ten jeden krótki werset jest naładowany słowami mocy:

„Powołani” – znaczy nie według naszych własnych upodobań, kierunku, samowoli lub własnych źródeł mocy.

„Uczniowie” – ci, którzy zostawiają wszystko, by naśladować życie, nauki i kierunek nauczyciela.

„Razem” – ta moc nie ma być w jednym naczyniu, ale wyrażana w społeczności, w pracy dla celów królestwa.

„Dał” – to pokazuje, że sami nic nie możemy, jeżeli Jezus nie da nam mocy.

„Moc” – to nie jest to, czego sami pragniemy lub o co się staramy, ale to pochodzi wyłącznie od Niego. Nigdy nie wyrośniemy z tej części naszej chrześcijańskiej historii. Każdy naśladowca Jezusa ma nakaz oczekiwania, aż zostaniemy przyobleczeni (zostanie nam dana) w moc z wysokości.

Czy brakuje ci tej mocy? Nie ma innego sposobu na otrzymanie jej, tylko możesz ją otrzymać od Tego, do kogo ona należy. Jezus ma moc, by dać ją tym, którzy zupełnie i całkowicie należą do Niego.

Nie walcz o moc. Pragnij przynależeć – całkowicie, namiętnie, pokornie i ambitnie to Tego, do którego tęskni twoje serce. Otrzymasz wtedy moc przewyższającą twoje wyobrażenie.