sobota, 17 grudnia 2016

WŁAŚCIWY CZAS - Nicky Cruz

Pewnego razu, kiedy Jezus szedł z Judei do Galilei, apostoł Jan pisze, że"musiał On przechodzić przez Samarię" (Jana 4:4). Fakt jest taki, że Jezus nie musiał przechodzić przez Samarię, żeby dojść do Galilei, mówiąc geograficznie. Właściwie, ponieważ Żydzi nienawidzili Samarytan, to regularnie szli dłuższą drogą naokoło, żeby omijać ten region. Ale Jezus odczuwał przymus, żeby iść przez Samarię, gdyż tam Go w tym czasie prowadził Duch - musiał przechodzić przez Samarię, nie z powodu położenia geograficznego, ale z powodu misji, w posłuszeństwie do prowadzenia Ducha.
Kiedy Jezus dotarł do Samarii, posłał Swoich uczniów przed sobą, a sam usiadł koło studni Jakuba. Tam czekał na Swoje wyznaczone przez Boga spotkanie z kobietą z Samarii, gdzie w nadprzyrodzony sposób rozpoznał o niej wszystko. Ich rozmowa zmieniła jej życie na zawsze i stała się ona pierwszą światową ewangelistką, świadcząc o Jezusie ludziom w swoim mieście. Jezus pozostał z Samarytanami jeszcze przed dwa dni i przyprowadził wielu z nich do zbawienia, zanim poszedł dalej. To spotkanie by nigdy nie miało miejsca, gdyby Jezus nie poszedł za prowadzeniem Ducha.
Później w Galilei, kiedy przybliżało się Żydowskie Święto Namiotów w Jerozolimie, bracia Jezusa namawiali Go, żeby się tam udał "aby Twoi uczniowie zobaczyli cuda, jakie czynisz. Nikt, kto chce się stać znaną publicznie osobą nie działa w ukryciu. Skoro czynisz te rzeczy, pokaż się światu" (Jana 7:3-4).
Ale Jezus miał inny program. Odpowiedział im: "Wy idźcie na to święto, Ja nie pójdę, gdyż dla Mnie jeszcze nie nadszedł właściwy czas." (Jana 7:8).
I znowu Jezus czekał na prowadzenie Ducha Świętego, kiedy ma działać. Czekał na właściwy czas, żeby pójść na święto i objawić Swoją mądrość i naukę dla ludzi w Jerozolimie. On właściwie wiedział, że to On jest tym prawdziwym świętem - Mesjaszem, na którego czekali. On sam był powodem ich świętowania, chociaż oni sobie nie zdawali z tego sprawy.

Nicky Cruz, znany na świecie ewangelista i płodny pisarz nawrócił się do Jezusa Chrystusa z życia przemocy i przestępstw, po spotkaniu Dawida Wilkersona w Nowym Jorku w roku 1958. Historia jego dramatycznego nawrócenia została opisana w książce Krzyż i Sztylet przez Dawida Wilkersona, a potem w jego własnej, najlepiej sprzedającej się książce Run Baby Run.(Polski tytuł: „Nicky Cruz Opowiada”).