wtorek, 27 grudnia 2016

STALE ROZMAWIAJĄC Z BOGIEM

„Przez wiarę zabrany został Henoch, aby nie oglądał śmierci i nie znaleziono go, gdyż zabrał go Bóg. Zanim jednak został zabrany, otrzymał świadectwo, że się podobał Bogu. Bez wiary zaś nie można podobać się Bogu” (Hbr 11:5-6).
„Henoch chodził z Bogiem.” Hebrajskie znaczenie słowa chodził oznacza, że Henoch stale rozmawiał z Bogiem. Żył trzysta sześćdziesiąt pięć lat, albo „rok lat”! On przedstawia nowy rodzaj wierzącego, gdyż jest typem oddanego wierzącego w Chrystusa.
Henoch nauczył się chodzić z Bogiem wśród grzesznego społeczeństwa. Nie był pustelnikiem, ukrytym w jaskini. Był zwyczajnym człowiekiem, z takimi samymi problemami i ciężarami, które my dźwigamy – żyjąc codziennym życiem z żoną, obowiązkami względem dzieci i odpowiedzialnością za dom.
Ci, którzy chodzą z Bogiem, są przeniesieni poza dostęp szatana, poza królestwo ciemności, do królestwa światłości Chrystusa. „Który nas wyrwał z mocy ciemności i przeniósł do Królestwa Syna swego umiłowanego” (Kol 1:13). Jesteśmy przeniesieni już teraz poza zasięg szatana, do samego serca Jezusa.
Greckie słowo określające przeniesienie sugeruje, że Chrystus osobiście przybył i przeniósł nas poza zasięg mocy diabła, i posadził nas na niebiosach. Jednak Bóg przenosi tylko tych, którzy chodzą blisko Niego, jak Henoch. Ci, którzy są w niewoli szatana, nie mogą być wzięci w górę i wyrwani z ciemności. Nie jesteś prawdziwie zbawiony, póki nie postanowisz w pełni i bezwarunkowo chodzić z Bogiem.