wtorek, 22 października 2013

W CZASACH ZNIECHĘCENIA

Pierwszą rzeczą, jaką Duch Święty czyni w czasie zniechęcenia, jest przypomnienie drogocennych obietnic Jezusa. Tak czynił ze mną, zalewając moją duszą obietnicami z Bożego Słowa. Zapewniał mnie, „Twoje życie jeszcze się nie kończy” Zapewniał mnie, „Ty tego nie wiesz, ale przed tobą jest dopiero to, co najlepsze.” Dziełem Ducha Świętego jest usuwanie kłamstw wroga i przyniesienie zachęty z góry!”

Wielu chrześcijan wchodzi przed oblicze Boże każdego dnia, spodziewając się od Niego reprymendy. To musi smucić naszego Pana. Kiedy mamy się modlić, musimy być przygotowani, by słyszeć dobre słowo od naszego kochającego Ojca. Przez wiele lat, zawsze kiedy wchodziłem do mojej komory modlitwy, spodziewałem się nagany od Pana. Dzięki Bogu, że On nauczył mnie lepszej drogi.

Z drugiej strony, są całe denominacje, które unikają świętego napominania. Mówią bardzo niewiele o grzechu, bo chcą głosić tylko pozytywne, modne kazania. W tym procesie ignorują osądzające, dające życie napomnienia, przekazane przez Chrystusa i pisarzy Nowego Testamentu. Takie kościoły twierdzą, że głoszą ewangelię miłości, łaski i miłosierdzia. Ale niestety nadużywają Bożej łaski, obracając ją w przyzwalanie na grzech.

Zdaję sobie sprawę, że nie piszę tego do takich ludzi. Mówię raczej do zwycięskich chrześcijan, którzy unikają grzechu, ponieważ kochają Pana. Mówię to tych, którzy rozkoszują się intymną społecznością z Chrystusem, ponieważ łakną i pragną Go stale. Jeżeli to opisuje ciebie, jesteś przygnębiony i zrozpaczony, to uwierz, że to się dzieje, bo jesteś atakowany za to, że kochasz Jezusa!

Bądź pewien, że wszyscy, którzy oczekują na Pana, otrzymają Jego wspaniałe obietnice:

„Czego od wieków nie słyszano, czego ucho nie słyszało i oko nie widziało oprócz ciebie, Boga działającego dla tego, który go oczekuje” (Izajasz 64:4).

„Głosimy tedy, jak napisano: Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało, i co do serca ludzkiego nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują. Albowiem nam objawił to Bóg przez Ducha; gdyż Duch bada wszystko, nawet głębokości Boże” (1 Kor. 2:9-10).