wtorek, 8 lipca 2014

LEKCJA O SYNU MARNOTRAWNYM

Biblia powiada, „A gdy jeszcze był daleko, ujrzał go jego ojciec, użalił się i pobiegłszy rzucił mu się na szyję, i pocałował go. . . Ojciec zaś rzekł do sług swoich: Przynieście szybko najlepszą szatę i ubierzcie go; dajcie też pierścień na jego rękę i sandały na nogi, i przyprowadźcie tuczne cielę, zabijcie je, a jedzmy i weselmy się” (Łukasza 15:20-23).

Ja wierzę, że ten syn marnotrawny wrócił do domu z powodu jego historii z ojcem. Ten młody człowiek znał charakter swojego ojca – i niewątpliwie otrzymał od niego wielką miłość. Musiał wiedzieć, że jeżeli wróci, to nie zostanie złajany ani potępiony za swoje grzechy.

Zwróć uwagę jak przyjął go ojciec pomimo jego pożałowania godnego stanu. Ten młodzieniec miał zamiar złożyć serdeczne wyznanie swojemu ojcu. Ale kiedy stanął przed swoim ojcem, nie miał szansy, żeby w pełni wyznać, bo jego ojciec przerwał mu, podbiegając do niego i rzucając mu się na szyję.

Ten młody człowiek był w stanie wypowiedzieć tylko początek swojej mowy, mówiąc, „ Ojcze, zgrzeszyłem przeciwko niebu i przeciwko tobie, już nie jestem godzien nazywać się synem twoim” (15:21). Ale jego ojciec nie czekał aż skończy. Dla niego grzech tego młodzieńca został już uregulowany. Jedyną reakcją ojca było wydanie polecenia sługom: „Ubierzcie mojego syna w szatę i włóżcie pierścień na jego palec. Przygotujcie ucztę, bo będziemy się weselić. Niech się wszyscy radują – mój syn jest w domu!” Ojciec znał serce syna i wiedział, że ten w pełni pokutował.
Grzech nie stanowił problemu dla ojca. Jedyną sprawą w jego umyśle była miłość. Chciał, żeby jego syn wiedział, że został zaakceptowany jeszcze zanim mógł wypowiedzieć swoje wyznanie. I to jest to, co Bóg chce każdemu z nas powiedzieć: Jego miłość jest większa niż wszystkie nasze grzechy. „Dobroć Boża prowadzi cię do opamiętania” (Rzymian 2:4).