wtorek, 14 czerwca 2016

ALE WIEDZ O TYM

Kiedy Jezus używa zdania, „Ale to zważcie,” w Mat 24:43, mówi nam, „Nie zignoruj tego słowa.” Potem przekazuje następujące stwierdzenie: „Jeśliby zaś ów zły sługa rzekł w sercu swoim: Pan mój zwleka z przyjściem, i zacząłby bić współsługi swoje, jeść i pić z pijakami” (Mt 24:48-49).

Łukasz 12 identyfikuje tego sługę jako tego, który wiernie „dawał pożywienie we właściwym czasie” (Łk 12:42). Ten sługa zaczął dobrze i miał być nagrodzony, jako zarządca dóbr Pana. Ale teraz dramatycznie się zmienił. Okazało się, że bije tych, którzy są wokół niego i upija się z pijakami.

Coś stało się w sercu tego sługi – zmiana może niewidoczna, ale taka, która zmieniła jego podejście. Co się stało? Co to za zmiana? Jezus mówi nam, że on powiedział w swoim sercu, „ Pan mój zwleka z przyjściem,” (24:48).

Greckie słowo bić w wierszu 49 sugeruje wiele uderzeń. Innymi słowy, ten sługa popadł w hipokryzję. Widzę go jako kogoś, kto prowokuje swoją żonę, często przeklina, słucha brudnych dowcipów i plotkuje. Jak do tego doszło? On samego siebie przekonał, że jego pan nieprędko przyjdzie. Kiedy myśli, „Mój pan”, mówi o całkiem innym panu, a nie o jego sprawiedliwym Mistrzu. On stworzył sobie Jezusa według własnego uznania, Chrystusa z innej ewangelii.

Ten typ sługi nie rozgłasza swojego nowego nastawienia. Raczej ta zmiana zaszła w jego własnym myśleniu. On nie musi rozgłaszać swojego zdania, że Mistrz zwleka z przyjściem. On po prostu żyje według swojego wierzenia, które powoduje tą całą zmianę.

Czy zastanawiałeś się, dlaczego tak wiele kościołów dzisiaj jest pełnych nieprzygotowanych poszukiwaczy przyjemności? Zastanawiałeś się, dlaczego tyle chrześcijańskich małżeństw rozwodzi się przy najmniejszej prowokacji? To nie dlatego, że ich pastorzy uczą ich takiego życia. Nie, To dlatego, że wielu pasterzy nie wierzy, że Chrystus przyjdzie w naszej generacji, a ludzie po prostu idą za pasterzem.