ŻYCIE POKUTY I ODDZIELENIA

Bez życia pokuty i oddzielenia od świata nie może być prawdziwego przebudzenia. „A rodowici Izraelici odłączyli się od wszystkich obcoplemieńców. Potem powstali i wyznali swoje grzechy oraz przewinienia swoich ojców” (Nehemiasz 9:2). Tam, gdzie jest biblijne odnowienie, będzie też wzrastająca świadomość wezwania od Pana do oddzielenia się od tego, co świeckie i zmysłowe.

Przez lata zauważyłem, że to właśnie oddzieleni, pochłonięci Chrystusem, prowadzący święte życie chrześcijanie mają największy wpływ na ten świat. Bezbożni oczekują od chrześcijan, że będą czyści, całkowicie „inni”. Na pełnych grzechu ulicach Nowego Jorku, gdzie duchy demoniczne atakują z każdej strony, tylko czysty, oddzielony, pełny Chrystusa chrześcijanin może przepędzić nieprzyjaciela. Ludzie kompromisu są przerażeni, a ich własne grzechy ich oskarżają.

Bóg wzbudza resztkę wierzących, którzy chcą przebudzenia, ale takiego, które upodabnia wierzących do Jezusa Chrystusa. Kiedy ono przyjdzie w pełni, większość chrześcijan albo tego nie rozpozna, albo to odrzuci. Oddzielona resztka usłyszy głos trąby i będzie wiedziała, co Bóg mówi.

Bóg jest właścicielem wszystkiego, co mamy. Mówimy, „Panie, oddaję to Tobie!” Ale tak naprawdę nigdy nie byliśmy właścicielami niczego. „Mój bowiem jest wszelki zwierz leśny, Tysiące zwierząt na górach….Znam wszelkie ptactwo gór i moje jest to, co rusza się na polach…..Bo mój jest świat i to, co go napełnia” (Psalm 50:10-12). Pan mówi do nas, „Idź na dach i sprawdź swoje serce!” Czy jesteś sprawiedliwym szafarzem Jego własności? W świetle wieczności, w świetle kruchości życia, ile wydajesz na siebie w porównaniu z Jego pracą?

Wielkim wpływem wylania Ducha Świętego jest złożenie wszystkiego na Bożym ołtarzu, bo odwracamy oczy od tego, co posiadamy. W dzień Pięćdziesiątnicy powiedziano, „A u tych wszystkich wierzących było jedno serce i jedna dusza i nikt z nich nie nazywał swoim tego, co posiadał, ale wszystko mieli wspólne” (Dz. Ap. 4:32).