środa, 23 marca 2011

PAMIĘTAJĄC O BOŻEJ DOBROCI W PRZESZŁOŚCI

Nic nie przyczynia się bardziej skutecznie do zachęcania nas, aby przyjść do tronu łaski niż pamięć o poprzednich znakach Bożej dobroci.

Nasza wiara by się załamała pod naciskiem przeciwności, a smutek by zadusił nasze serca, gdybyśmy nie nauczyli się wiary z doświadczeń przeszłości. To nam pomaga wierzyć, że On słyszy modlitwy Swojego ludu i zawsze czyni teraz jak i w przyszłości będzie to, co czynił z takim współczuciem w przeszłości.

Co Bóg czynił dla Ciebie w przeszłości? Jaka jest twoja historia chodzenia z Nim przez ubiegłe lata? Czy On nie dotrzymywał Swojego Słowa? Czy kiedykolwiek nie dotrzymał Słowa?

„Czyż nie ożywisz nas znowu, aby lud Twój rozradował się w Tobie?” (Psalm 85:6).

To jest moja modlitwa: „Panie, uczyń to znowu! Przebudzenie? Uczyń to znowu! Siła, ożywienie Ducha Świętego? Panie, uczyń to znowu! Cuda w przeszłości? Panie, uczyń to znowu!”

Wróć aż do Zakonu i usłysz co jest objawione w Jego naturze: „Wtedy Pan przeszedł obok niego, a on zawołał: Panie, Panie, Boże miłosierny i łaskawy, nieskory do gniewu, bogaty w łaskę i wierność, zachowujący łaskę dla tysięcy, odpuszczający winę, występek i grzech...” (2 Mojż. 34:6-7).

Bóg taki był i jest i będzie! Bóg zachował ciebie aż dotąd; dlaczego miałby się odwrócić od ciebie teraz?

Błogosławiony jest ten, kto zaufał Panu!