środa, 13 sierpnia 2008

OPIERANIE SIĘ NA OBIETNICY

Dzięki Bożej „zapobiegającej” obietnicy możemy otrzymywać zwycięstwo i panowanie zanim się jeszcze rozpocznie bitwa. „ Panie! Król raduje się mocą twoją I weseli się bardzo zbawieniem twoim! Spełniłeś pragnienie serca jego I prośbie ust jego nie odmówiłeś (Psalm21:2,3).

Może się zastanawiasz: „Jak Dawid mógł się radować? Przeżywał najintensywniejsze ataki w swoim życiu. Jak mógł mieć radość, kiedy mógł zostać zraniony czy zabity?

Dawid odpowiada:”Bo wyszedłeś mu naprzeciw z darami, które przynoszą błogosławieństwo, Włożyłeś na głowę jego koronę szczerozłotą (21:4). Dawid mówi tu o czymś, co zmienia życie: „Spotykam potężnego wroga, który jest zdecydowany mnie zniszczyć. Ale moja dusza ma pokój. Dlaczego? Pan przewidział moją walkę. On też obsypał mnie zapewnieniem Jego miłości. Mój wróg może spowodować, żebym się potknął lub upadł i w tym punkcie może się wydawać, że jestem skończony. Ale Bóg powiedział mi, że jeżeli powstanę, to otrzymam Jego siłę i zwyciężę w walce.”

Potem Dawid podał takie oświadczenie wiary zanim wyruszył na wojnę. „Włożyłeś na moją głowę koronę szczerozłotą (21:4). Wspomniana tu korona złota jest symbolem zwycięstwa i panowania. Dawid mówił: Idę na wojnę i opieram się na Bożej obietnicy dla mnie. On powiedział, że wyjdę z walki z koroną zwycięstwa.”

To podsumowuje doktrynę o Bożej „zapobiegliwej dobroci”. On przewidział nasze wszystkie walki – wszystkie nasze walki z grzechem, ciałem i diabłem – a w Swoim miłosierdziu i dobroci spłacił nasz dług przed czasem. Nasze zwycięstwo jest już dokonane.

Boża zapobiegliwa dobroć ma zastosowanie szczególnie do tych, którzy kochają Jezusa i są zaskoczeni przez grzech. Pan nas zapewnia, że nawet jeżeli jesteśmy na jakiś czas powaleni, to wyjdziemy z walki wyprostowani z podniesioną głową dlatego, że Jezus zapłacił nasz dług.