środa, 16 kwietnia 2008

ŹRÓDŁO ŻYCIA

Widziałem mężów w potężny sposób używanych przez Ducha, którzy później zostali odłożeni przez Boga na półkę. Pan im powiedział: „Przykro mi synu – Ja ciebie kocham. Przebaczam ci i moje miłosierdzie będzie z tobą. Ale nie mogę ciebie używać.” Dla mnie jest to jedna z najgorszych rzeczy, jaka może sie wydarzyć. A jednak tak się stało z Saulem, królem Izraela. „Tedy rzekł Samuel do Saula: Popełniłeś głupstwo! Gdybyś był dochował przykazania Pana, Boga twego, które On ci nadał, Pan byłby utwierdził królestwo twoje nad Izraelem na wieki. Lecz teraz królestwo twoje nie utrzyma się...(1 Samuela 13:13,14).

Jakie smutne słowa. Bóg powiedział ”Saulu, mogłeś mieć Moje błogosławieństwo cały czas w swoim życiu. Miałem dla ciebie wielkie plany, żeby używać ciebie w potężny sposób. Ale ty nie chciałeś się rozprawić ze swoim grzechem. Stałeś się zgorzkniały i i zatwardziłeś swoje serce.” Od tej chwili Saul nie był już użyteczny dla królestwa.

Tak się wszystko kończy, kiedy człowiek trwa w grzechu. Staje się całkowicie jałowy i bezowocny.

Słowo oświadcza, że bojaźń Boża jest źródłem życia (Patrz Przypowieści Salom. 14:27). W tym samym wersecie czytamy, że ta bojaźń pomaga człowiekowi unikać sideł śmierci. W Przypowieściach Salom.3:7 czytamy: „Bój się Pana i unikaj złego.” A w Hebr. 12:28 mamy pouczenie, abyśmy służyli Bogu mądrze z szacunkiem i bojaźnią Bożą.” Ci, którzy chcą chodzić w bojaźni Bożej zostaną wkrótce doprowadzeni do pełnego objawienia obietnic i zabezpieczeń, które Bóg dla nas udostępnił.

Może Bóg wskazuje ci na twój grzech w tej chwili. Wypuścił Swoje strzały przekonania do twojego serca i masz poczucie winy z powodu twojego grzechu. Nie panikuj! To jest Boży dar. On posyła Swoją boską moc do ciebie i uczy cię: „Tylko poprzez moją świętą bojaźń odstąpisz od grzechu.”

Kiedy jesteś przekonany o okropnej grzeszności twojego grzechu, to będziesz gotowy na pociechę Ducha Świętego. Księga Dziejów Apostolskich mówi tak: „Tymczasem kościół, budując się i żyjąc w bojaźni Pańskiej, cieszył się pokojem po całej Judei, Galilei i Samarii, i wspomagany przez Ducha Świętego, pomnażał się” (dZ. aP. 9:31). Czy widzisz co pisarz miał na myśli? Kiedy wierzący w pierwszym wieku chodzili w bojaźni Bożej, otrzymywali pociechę Ducha Świętego.

Ale co to dokładnie oznacza chodzić w bojaźni Pańskiej? Krótko mówiąc, oznacza to przypominanie samemu sobie o Jego ostrzeżeniach. Oznacza też to pozwalanie Duchowi Świętemu, żeby obnażał twoje grzechy dla ciebie, żebyś się do nich przyznawał i i odrzucał je. Czyniąc to zakłada On fundament do wypełnienia każdej Bożej obietnicy dla ciebie.