poniedziałek, 31 października 2016

SKAŁĄ TĄ BYŁ CHRYSTUS - Gary Wilkerson

Dla Mojżesza poznanie Boga wystarczyło. Zamiast iść do Ziemi Obiecanej, poprosił Boga, „Pokaż mi Twoją chwałę.” (2 M 33:18). Wyobrażam sobie, jak Bóg z przyjemnością to usłyszał. Każdy ziemski ojciec zna błagalny głos swoich dzieci, proszących o jakieś rzeczy, ale nic tak nie rozgrzewa serca taty, jak to, kiedy jego dziecko mówi, „Tatusiu, kocham cię za to, kim jesteś.”
Bóg był tak zadowolony z pragnienia Mojżesza, że spełnił jego życzenie na tyle, na ile mógł na to pozwolić. Powiedział „Nie możesz oglądać oblicza mojego, gdyż nie może mnie człowiek oglądać i pozostać przy życiu.” (2 M. 33:20)
NIEOPANOWANA BOŻA ŚWIATŁOŚĆ
Niedościgłe Boże światło jest zbyt ostre, by ktokolwiek z ludzi mógł go w pełni oglądać; Jego świętość jest porażająca: „Aby cię nie wytępić po drodze” (33:3). Jednak chciał, by Mojżesz zobaczył część Jego chwały. Pan powiedział mu w gruncie rzeczy, „Nie mogę ci pokazać Mojego oblicza, ale mogę ci pokazać efekt Mojej obecności i ślady dobroci, które pozostaną” (patrz 33:21-23).
„A gdy przechodzić będzie chwała moja, postawię cię w rozpadlinie skalnej i osłonię cię dłonią moją, aż przejdę” (33:22 podkreślenie moje).
Bóg powiedział to do Mojżesza, by go ochronić. Ten wiersz mówi nam wszystko o zdumiewającej łasce Bożej w Starym Testamencie. Nawet przed krzyżem – zanim Chrystus przelał Swoją krew dla naszego zbawienia – Bóg ukrył Mojżesza w Swojej łasce, w rozpadlinie skalnej. Jak wyjaśnia Paweł, „Skałą tą był Chrystus” (1Kor 10:4).
BOŻA PRZEMIENIAJĄCA CHWAŁA
Pismo mówi, że twarz Mojżesza została przemieniona przez Boża chwałę – przemiana tak potężna, że musiał on „Kłaść zasłonę na oblicze swoje, aby synowie izraelscy nie patrzyli na koniec tego, co miało ustać” (2 Kor 3:13).
Każdy, kto spotyka Jezusa, doświadcza takiej samej przemiany – przemiany tak wielkiej, że cały świat to widzi i jest zadziwiony.

piątek, 28 października 2016

ŚPIEWAJ I RADUJ SIĘ

Jest tyle złych wiadomości, tyle podziałów i zniekształceń wokoło. Raporty o zdeprawowaniu, terrorze, nienawiści i politycznym zamieszaniu obciążają nasze umysły.
Wśród tego niepokoju i bałaganu ja słyszę Boże Słowo, które mi mówi, żebym się radował i cieszył.
" Niech wierni radują się z chwały, Wesoło śpiewają na swym posłaniu" (Psalm 149:5).
Kiedy ostatnio śpiewałeś radośnie, głośno na swoim posłaniu zanim zasnąłeś?
" Niech weseli się Izrael ze Stwórcy swego, Dzieci Syjonu niech się radują z króla swego" Psalm 149:2).
Jeżeli potrafisz śpiewać i radować się w czasie wielkiego niepokoju, to naprawdę posiadasz wiarę.
NIE UTRAĆ SWOJEGO POKOJU
Jeżeli posłuchamy tak zwanych ekspertów w mediach, to możemy się otworzyć na ducha niepokoju i gniewu. Możemy się tak zaangażować w te sprawy, które nie są wieczne, ale wkrótce przeminą. Ja się nie zgadzam na to, żeby zostać wplątany w obecny polityczny zamęt. Pójdę do urny na głosowanie i wrzucę swój głos, nie według mojego uczucia, ale w oparciu o Biblijną prawdę. Będę głosował spokojnie, nie tracąc swojego pokoju, czy miłości do zgubionej ludzkości.
Większość z nas będzie posłuszna wiecznemu Bożemu Słowu i będziemy się radować i cieszyć, bez względu na to jak bardzo się srożą burze wokoło. Mamy śpiewać i radować się - i musimy to robić wiedząc, że nasz Bóg obiecał prowadzić nas i ochraniać poprzez to wszystko.
" Ty jesteś ochroną moją, strzeżesz mnie od ucisku, Otaczasz mnie radością wybawienia" (Psalm 32:7).

czwartek, 27 października 2016

BÓG NAGRADZA TYCH, KTÓRZY MU UFAJĄ

Kiedy zaczynałem przygotowywać to przesłanie The Wall Street Journaldonosił, że cały świat otoczyła wielka chmura strachu. Natychmiast moje myśli zwróciły się do tych, którzy uczęszczają do Zboru Times Square. Oni nie pokazują takiego strachu. Natomiast, kiedy my wszyscy patrzymy z wielką powagą na te czasy, to mamy równocześnie głęboką, trwałą radość.
Moje myśli zostały skierowane do Psalmu 37, napisanego przez Dawida:
" Pan troszczy się o dni niewinnych, przeto dziedzictwo ich trwać będzie na wieki. Nie będą zawstydzeni w złym czasie, a w dniach głodu będą nasyceni" (Psalm 37:18-19).
Psalm 37 mówi nam, że Pan powstaje do działania przeciwko społeczeństwom, których grzechy rozgniewały niebo.
" Ramiona bezbożnych będą połamane" (37:17).
To zadziwiające proroctwo Dawida dla ludu Bożego wypełnia się na naszych oczach. Ale ten sam Psalm jest również psalmem wielkiej nadziei. Zawiera on niesamowitą obietnicę dla tych, którzy pokładają swoją ufność całkowicie w Panu.
CZAS NA ODPŁATĘ
Nadchodzi czas, który Izajasz określa jako "Dzień pomsty Pana, rok odwetu za spór z Syjonem" (Izajasz 34:8).
" Przez cały dzień wyciągałem moje ręce do ludu opornego, który, kierując się własnymi zamysłami, kroczy niedobrą drogą, do narodu, który ciągle zuchwale mnie drażnił . . .  nie zamilknę, dopóki nie odpłacę" (Izajasz 65:2-3,6).
Wiemy, że nasz Bóg nie śpi. To co widzimy, że dzieje się z naszą ekonomią, nie jest tylko Jego gniewem, ale dotyczy honoru i chwały Wszechmogącego Boga. On nie będzie się przyglądał bezczynnie, kiedy Jego drogi są oczerniane przez bezbożnych.
W tym samym czasie Pan nagradza bogobojnych, On wynagrodzi tych, którzy Mu ufają.

środa, 26 października 2016

UFNOŚĆ W BOGU

Zwróć uwagę na świadectwo jakie głosiliśmy o naszym chwalebnym Panu. Mówiliśmy, że On zaopatruje i nazwaliśmy Go Jahve Jaira. Ogłaszaliśmy Jego obietnice dotyczące zaopatrzenia Jego dzieci. On obiecuje:
" Brałem jednak wzgląd na moje imię, aby nie zostało zbezczeszczone w oczach narodów, na oczach których ich wyprowadziłem" (Ezechiel 20:14).
Mówi on właściwie, "Kiedy ratowałem Izrael, to nie działo się to w jakimś ukrytym kącie. Czyniłem dla nich cuda przed całym światem. Teraz chcę to samo czynić w waszym pokoleniu."
Drogi święty, czy zmagasz się z sytuacją, której jeszcze nie oddałeś Bogu? Czy jesteś wzywany, aby położyć swoją wiarę na czymś nieznanym? Czy postanowiłeś, "Tylko cud od Pana może mnie uratować"?
BOŻY LUD NIE BĘDZIE ZAWSTYDZONY
Może nie zrozumiesz jak Bóg będzie dokonywał tego wybawienia; nikt w Biblii tego nie rozumiał. Ale wiemy na pewno, że jeden Jego anioł może spowodować to, że tłumy będą uciekać. Pan nigdy nie pozwoli, żeby Jego lud został zawstydzony!
Właśnie teraz mówi nam tak, jak powiedział Izraelowi,  "wezwałem was z waszych grzechów i postawiłem was na widok wszystkich wokoło, abyście mogli uwielbić Moje imię. To Ja was powołałem i Ja was wybawię na oczach bezbożnych, ze względu na Moje imię." A więc, czy teraz będziesz chodził w tym, co głosisz i mówisz, że w to wierzysz? Czy weźmiesz Boga za słowo, aby było uwielbione Jego imię przed ludźmi?
Obyśmy wszyscy przyjęli modlitwę Dawida na te czasy:
" Ale Ty, Boże, Panie mój, bądź ze mną dla imienia swego, a że dobra jest łaska twoja, wybaw mnie!" (Psalm 109:21).
Bóg nigdy wystawi swojego ludu na pośmiewisko. On dotrzyma tobie Słowa, bo Jego honor jest wystawiony na próbę.

wtorek, 25 października 2016

WSTAŃ I CHODŹ

Kiedy Piotr i Jan szli do świątyni, spotkali tam żebraka, który był chromy od urodzenia. Piotr i Jan prawdopodobnie mijali go wiele razy, ale tym razem się zatrzymali. Tłum ludzi zebranych ma placu targowym słyszał jak Piotr powiedział do tego żebraka, "Spójrz na nas . . . w imieniu Jezusa Chrystusa z Nazaretu wstań i chodź" (Dz. Ap. 3:4,6).
Piotr zapraszał Pana do działania, z narażeniem chwały Boga na ryzyko. Ludzie w tłumie chyba mówili między sobą, "Co za głupi kaznodzieja. Każe człowiekowi, który był chromy całe swoje życie, żeby wstał i chodził." Wierzę, że ci ludzie byli gotowi wyśmiać Piotra i Jana i drwić z nich.
SKACZĄ I TAŃCZĄC
Wtedy ten chromy człowiek odczuł coś dziwnego z swoich stopach. Najpierw poruszał nogą w kostce. Potem to uczucie przesunęło się w górę do jego łydek i bioder. Podniósł się na czworaka i powoli wyprostował i wstał. A potem, ku zaskoczeniu tłumu ten człowiek zaczął skakać i tańczyć.
Pytam was: A co gdyby ten człowiek nie posłuchał? Piotr się o to nie martwił, gdyż z wiarą polecił to Bogu. Pan nigdy nie zawstydzi tego, kto Jemu zaufał!
BOŻE PLANY ZWYCIĘŻĄ
Pomyśl o tych Biblijnych epizodach, o których czytamy w Dziejach Apostolskich. W każdym z nich było wystawione na próbę wszystko to, po co Chrystus przyszedł na ziemię. Ale poprzez cały Stary i Nowy Testament Boży plan i cel i ludzie zwyciężyli. I w każdym przypadku Bóg wzywał Swój lud nie tylko żeby Mu zaufali, ale żeby wierzyli, że będzie czynił cuda.
Powiedzcie mi, czy Pan prosi nasze pokolenie o mniej?

poniedziałek, 24 października 2016

DĄŻENIE DO BOGA - Gary Wilkerson

Nawet po tym, kiedy Pan im potężnie błogosławił, Izraelici zwrócili się do bałwanów. Kiedy Mojżesz rozmawiał z Bogiem na górze. ludzie na dole przetopili swoją biżuterię i zrobili z tego złotego cielca. My nie potrafimy się z tym utożsamić dzisiaj, ale ostateczny wynik jest taki: Kiedy starasz się o Boże błogosławieństwa bez szukania samego Boga, kończy się to bałwochwalstwem - ponieważ celem twojego starania jest coś ziemskiego. Tak mówi Paweł:
"Oni zamienili prawdę o Bogu na kłamstwo i oddawali cześć i służyli stworzeniu, zamiast Stwórcy" (RzymiaN 1:25).
CZYM SĄ NASZE BOŻKI?
Dzięki Bogu, dzisiaj większość z nas nie musi błagać o wodę czy chleb. Możemy po prostu odkręcić kran, albo pójść do sklepu spożywczego. Ale mamy swoje własne bożki, rzeczy, o które się staramy bez Boga: sukcesy w pracy, bezpieczeństwo finansowe, wygody materialne. To nie są złe rzeczy, ale jeżeli ich pragniemy bardziej niż Boga - jeżeli one stają się celem naszego życia - to zbudowaliśmy bożka. A Bóg powie nam, "Proszę bardzo, idź w tym kierunku. Ciesz się tym. Ale nie znajdziesz w tym Mojej obecności."
Mnie bardzo się podoba odpowiedź Mojżesza: "Boże, zabij mnie na pustyni, zanim zabierzesz mnie do jakiegoś miejsca, gdzie Ciebie nie ma."
Modlę się, aby to się stało również wołaniem kościoła: "Panie, moje życie było tak błogosławione, że pozwoliłem sobie na pójście w złym kierunku. Moje oczy były zwrócone na nieograniczoną przychylność, błogosławieństwa, jakich mi udzielałeś. Chcę czegoś innego. Niech moje życie będzie określone przez Twoją najwyższą przychylność - żeby poznać Ciebie takim jaki jesteś."
CZY BÓG WYSTARCZY?
Chcę ci zadać pytanie: Czy Bóg jest wystarczający? Czy poznanie Go ci wystarczy? Czy coś ciebie zatrzymuje przed Nim. jakiś bożek, którego postawiłeś przed Nim? Jego pierwsze przykazanie jest takie, "Nie będziesz miał innych bogów oprócz Mnie" (2 Mojż. 20:3).

sobota, 22 października 2016

BOHATEROWIE, OBUDŹCIE SIĘ! - Claude Houde

"Ogłoście to wśród narodów, obudźcie się bohaterowie! Niech się przybliżą i niech słabi mówią: 'Jestem mocny!' Niech Mój lud się obudzi i zejdzie razem w dolinie decyzji" (zobacz Joela 3:0-12).
Błagam was, żebyście się modlili ze mną, "Panie, wzmocnij naszą wiarę," ale również wzywam was, żebyście podjęli decyzję, aby być bohaterem dla Boga. Świadomie używam wyrażenia "błagam", bo wierzę, że jest to odpowiednie i proporcjonalne do naszej sytuacji i powagi czasów.
GORLIWA PASJA DLA BOGA
Apostoł Paweł miał ogień, który palił się w nim. Powiedział Koryntczykom, "Miłość Boga przymusza mnie" (zobacz 2 Kor. 5:14). Zagrożone sprawy wiecznego królestwa były dla niego tak realne i nie cierpiące zwłoki, że wołał z taką intensywnością, która leci jak strzała prosto do naszych serc, przekraczając wieki i kultury.
"Błagam was, w imieniu Chrystusa, pojednajcie się z Bogiem" (zobacz 2 Kor. 5:20).
Ta żywa realność tej pasji pali się we mnie. Proszę was, pojednajcie się z pragnieniami i celami jakie Bóg ma dla was przygotowane.
NA NOWO OBUDZONA WIARA
Jest taka wiara, która na nowo budzi i ożywia bohaterów. Często myślałem, że gdyby chociaż na ułamek sekundy niebo się otworzyło, żeby odkryć zakres niesamowitości i intensywności Bożego pragnienia, miłości i zamiaru dla ludzkości, to monotonne życie chrześcijańskie musiałoby być odrzucone. Nie moglibyśmy nadal tylko siedzieć na nabożeństwach, nie myśleć o niczym, pomiędzy wszystkimi wypożyczanymi filmami i bezsensownymi programami reality show w telewizji.
Drogi czytelniku, Boży głos jest słyszalny w sercach milionów wierzących po całym świecie: "Obudźcie się i ożyjcie na nawo bohaterowie!"

Claude Houde jest, głównym pastorem kościoła Eglise Nouvelle Vie (kościół Nowego życia) w Montrealu,w Kanadzie. Pod jego kierownictwem New Life Chuch rozwinął się od garstki ludzi do ponad 3500 w tej części Kanady, w której rozwija się niewiele kościołów Protestanckich.

piątek, 21 października 2016

BÓG BRONI SWÓJ LUD

Pismo mówi, że król Hiskiasz bał się Boga: „Był przywiązany do Pana” (2 Król 18:6).
W czasie panowania Hiskiasza Jerozolima była oblężona przez Asyryjczyków, wielką potęgę  tamtych czasów. Ta potężna armia zdobyła już Samarię i miasta Judy, a teraz oblegli Jerozolimę. Ich dowódca głośno ogłaszał, „Pokonaliśmy bogów wszystkich narodów. Jak możecie oczekiwać, że wasz Bóg was wybawi?”
BÓG WYSTAWIONY NA PRÓBĘ
Tu widzimy samego Boga poddanego próbie. Jego wierność była kwestionowana przed całym imperium, przed wrogami Izraela, nawet przed Jego własnym ludem. A co, jeżeli nie zadziała?
Kiedy kryzys narastał, Izajasz stał i przyglądał się. Otrzymał słowo od Pana i w pełni mu zaufał. Teraz wziął Boga za słowo, wystawiając reputację Pana na próbę. W rzeczywistości modlił się, „Boże, mój honor nie ma znaczenie. Jeżeli ich nie wybawisz, ja mogę ukryć się na pustyni. Chodzi o Twój honor.
Po tym Izajasz spokojnie przemówił do Hiskiasza odnośnie dowódcy Asyryjczyków”
„Nie wkroczy on do tego miasta, ani nie wypuści na nie strzały, ani nie wystąpi przeciwko niemu z tarczą, ani nie usypie przeciwko niemu szańca. Drogą, którą przyszedł, powróci, a do miasta, tego nie wkroczy, mówi Pan. I osłonię to miasto, i ocalę przez wzgląd na Siebie samego” (2 Król 19:32-34, podkreślenie moje).
Bóg nigdy nie pozwoli na pohańbienie Jego ludu, i tej nocy On uczynił potężny cud. Pismo mówi, że 185.000 żołnierzy asyryjskich umarło w niezrozumiały sposób, powodując wielką panikę i ta potężna armia uciekła. I znowu Bóg obronił Swój lud przez wzgląd na Siebie samego.

czwartek, 20 października 2016

OGIEŃ NIE MÓGŁ IM ZASZKODZIĆ

Szardach, Meszach i Abednego, często nazywani „trzema dziećmi hebrajskimi” odmówili pokłonu i oddania czci wysokiemu na sześćdziesiąt łokci, złotemu posągowi Nebukadnesara. Stali nie ustraszeni nawet wtedy, kiedy zostali skazani na śmierć w rozpalonym piecu. Kiedy ten bezbożny król wolał, „Który bóg wyrwie was z mojej ręki?” (Dan 3:15)., ci młodzi mężczyźni powiązali Pana z Jego obietnicami.
„Nebukadnesarze, My nie mamy potrzeby odpowiadać ci na to. [ nie zastanawiamy się w tej sprawie]. Jeżeli nasz Bóg, któremu służymy, może nas wyratować, wyratuje nas z rozpalonego pieca ognistego. . . A jeżeli nie, niech ci będzie wiadome, o królu, że twojego boga nie czcimy i złotemu posągowi, który wzniosłeś, pokłonu nie oddamy” (Dan 3:16-18).
CAŁKOWITE ZAUFANIE BOGU
Ci młodzi ludzie byli tak pewni, że Bóg wywyższy Swoje imię i dlatego dobrowolnie zgodzili się umrzeć.
Prominentni przywódcy z całego kraju zgromadzili się na tą egzekucję: książęta, gubernatorzy, sędziowie, władcy z okolicznych prowincji. Nebukadnesar polecił rozpalić piec siedmiokrotnie mocniej, niż zwykle, aż żar był tak mocny, że zabił sług doglądających ognia.
Tłumy były zdumione, krzycząc, „Ci ludzie nie mogą żyć! Będą martwi, zanim jeszcze zbliżą się do pieca. Żaden Bóg nie może wyzwolić z takiego miejsca..”
WYCHODZĄC Z OGNIA
Znowu imię Pana było wystawione na próbę. Gdyby nie interweniował, Jego imię byłoby pozbawione czci w tych narodach.
Jednak Pan nigdy nie zawstydzi tych, którzy w pełni Mu ufają! Pismo mówi, że sam Jezus pojawił się w tym piecu, by ochronić i pocieszyć Jego sługi. Ludzie ci wyszli z tego ognia i nawet nie było na nich zapachu dymu.

środa, 19 października 2016

WIERNOŚĆ BOGA

Są takie chwile, kiedy wydaje się, że Bóg się ukrywa – kiedy Jego lud jest w pohańbieniu i desperacji – ale to nie jest cała historia. (Jednym z tych przypadków był krzyż). Nieraz nie uświadamiamy sobie, że w naszym kryzysie narażona jest cześć Boga,
W całej Biblii mamy ludzi, których wiara dowiodła Jego wierności w najtrudniejszych chwilach. Ci słudzy bez wahania wzywali Pana do działania, wystawiając Jego cześć na próbę, bo ufali Mu, że ich wybawi.
IDŹ NAPRZÓD
Zwróć uwagę na przykład Mojżesza nad Morzem Czerwonym, sytuacja po ludzku niemożliwa. Izrael uciekał przed armią Egiptu, z jednej strony morze, a z drugiej góry. Mojżesz przedtem prorokował, że Bóg poprowadzi Izrael do Ziemi Obiecanej i teraz reputacja Pana została wystawiona na widok publiczny.
Jaka była reakcja Mojżesza na taki kryzys? Patrząc na szerokie morze przed nim, wołał, „Idziemy naprzód!” Mojżesz tak wierzył w Bożą opatrzność, ufając Jego słowu, iż poprowadzi Izrael do Jego obietnicy, że ogłosił, „Ja wiem, że Pan jest wierny i ja będę działał według Jego słowa.”
WOLAŁ BYĆ UWAŻANY ZA GŁUPCA
Pomyślcie o konsekwencjach takiej wiary. Gdyby Morze Czerwone nie otworzyło się cudownie, Mojżesz byłby uznany za głupca. Izraelici poszli by z powrotem do niewoli i już nigdy by nie zaufali Bogu. Ale wszyscy wiemy, co się stało: Kiedy Mojżesz wyciągnął swoją rękę, wody rozdzieliły się i ludzie przeszli na drugą stronę po suchym lądzie. Mówię wam, że nikt, kto w pełni zaufał Bogu, nie będzie zawstydzony. Bóg wyzwoli według Swojej obietnicy ze względu na Swoje imię.
„Panie, Boże Zastępów, któż jest jak Ty? Mocny jesteś, Panie, a wierność twoja otacza cię” (Psalm 89:9).

wtorek, 18 października 2016

BÓG DOTRZYMUJE SŁOWA

„Sprawiedliwych Pan podeprze . . . Nie będą zawstydzeni w złym czasie [w czasie nieszczęścia]”( Psalm 37:17,19, podkreślenie moje).
Możesz zapytać, „Co to dokładnie znaczy?” To znaczy po prostu: Bóg jest wierny nie tylko w odpłacaniu za zło, ale również w Swoich obietnicach. Dawid w zasadzie mówi, „Popatrz wokoło siebie i zobacz jak Bóg dotrzymuje słowa. Jego ostrzeżenia są obecnie widoczne w nagłówkach wiadomości, a Jego działania we wszystkich mediach. Czy Bóg nie dotrzyma Swojego Słowa, by zachować Swoich wybranych?”
NIEPOKOJĄCE WIADOMOŚCI
Pomyśl o tym: Bez względu na to, co dzieje się na świecie – jak przerażające są wiadomości; jak mocno ten świat się trzęsie; jak blisko ekonomia jest od zapaści – lud Boży nie będzie zawstydzony. Pan będzie wpływał na naszą wiarę, by wykonać Swoje Słowo dla nas. Możemy cierpieć, ale On okaże się wierny dla wszystkich, którzy w pełni Jemu zaufali. Ten świat nigdy nie będzie mógł powiedzieć, „Twój Bóg nie dotrzymał Swojego Słowa.”
ŚWIADECTWA DLA ODRĘTWIAŁEGO ŚWIATA
W dniach, które są przed nami będziemy stawiać czoła sytuacjom niemożliwym. Ale nasz Pan mówi, że jest Bogiem tego, co niemożliwe, czyniącym cuda tam, gdzie człowiek nie ma odpowiedzi. W rzeczywistości On chętnie kładzie Swoją reputację w ręce Jego ludu, wzywając nas, byśmytrzymali Go za Słowo.  Może pomyślisz, Ale Bóg sam może obronić Swoje imię. On nie potrzebuje mnie.” Tak nie jest! Bóg wybrał Jego lud, by był świadectwem dla tego zdrętwiałego, niewzruszonego świata. On wzywa nas, byśmy otwarcie wzywali Go, by spełnił Swoje obietnice.

poniedziałek, 17 października 2016

NAJWYŻSZA PRZYCHYLNOŚĆ - Gary Wilkerson


„Jeżeli twoja obecność nie pójdzie z nami, nie każ nam stąd wyruszać” (2 M 33:15).
Mojżesz wiedział coś o Bogu, co przewyższa Jego błogosławieństwa, a nawet Jego ponadnaturalne działanie. Wiedział, że poza Bożą nieograniczoną przychylnością jest Jego najwyższa przychylność, czyli taka,, której nie znajdzie w tym, co On czyni, a tylko w tym Kim On jest.
NIEBO BEZ BOŻEJ OBECNOŚCI
Znany chrześcijański pisarz zadał takie pytanie, „Gdyby niebo było miejscem, w którym mógłbyś mieć wszystko, czego pragniesz – wszystkie twoje marzenia by się spełniały i każde pragnienie stało się rzeczywistością – ale nie było by tam Boga, czy chciałbyś tam iść?” To zasadnicze pytanie dla każdego chrześcijanina. Czy pragniemy Bożego błogosławieństwa, nie znając Go jako dawcy wszelkich dobrych rzeczy? Czy, jak Mojżesz, wolelibyśmy raczej być pozbawieni wszystkich błogosławieństw, niż utracić Bożą obecność?
Ja nie traktuję lekko Bożych błogosławieństw – i Jego Słowo też tak nie robi. Prawie każda księga w Biblii wspomina o Bożej trosce o ubogich. Ubóstwo wpływa na każdą sferę życia i mamy dawać chleb głodnym, nadzieję dla znękanych, uzdrowienie złamanych serc. Ale dla tych z nas, którzy znają Boże obfite błogosławieństwa, Mojżesz przekazuje coś ważnego: Nawet codzienny chleb traci wartość w porównaniu z poznaniem Boga.
BEZ JEZUSA NIE MAMY NIC
Nie chodzi o to, że dzisiaj chrześcijanie nie są wdzięczni za Boże błogosławieństwa. Nasz problem polega na tym, ze na tym poprzestajemy. Mówimy, „Panie, Twoja nieograniczona przychylność mi wystarczy.” Ale tonie wystarczy. Możemy mieć najlepsze małżeństwo, najpiękniejszy dom, najbardziej zadowalającą pracę i najlepsze dzieci – ale jeżeli w tym nie ma Jezusa, nie mamy nic.
Czy zechcemy stwierdzić z Mojżeszem, „Panie, jeżeli Ciebie tam nie ma, ja tam nie pójdę”? Jeżeli tak, to Bóg odpowie nam tak, jak Mojżeszowi: „Oblicze moje pójdzie i zaznasz spokoju ode mnie.” (2 M 33:14).

sobota, 15 października 2016

ŻYCIE W BŁOGOSŁAWIEŃSTWIE - Nicky Cruz

Po popełnieniu wielkiego grzechu Dawid modlił się:
"Zmiłuj się nade mną, Boże, według łaski swojej, według wielkiej litości swojej zgładź występki moje! Obmyj mnie zupełnie z winy mojej i oczyść mnie z grzechu mego! Ja bowiem znam występki swoje i grzech mój zawsze jest przede mną. . . .  Zakryj oblicze swoje przed grzechami moimi i zgładź wszystkie winy moje. Serce czyste stwórz we mnie, o Boże, a ducha prawego odnów we mnie" (Psalm 51: 3-5, 11,12).
Grzech Dawida odprowadził go dalej od Bożego oblicza niż potrafił sobie wyobrazić, że mógłby kiedyś odejść. Największy ból jego życia przeżywał w czasie, kiedy był oddzielony od Bożej ręki błogosławieństwa i przychylności. Nie mógł znieść myśli utracenia społeczności z Tym, którego najbardziej kochał.
" Nie odrzucaj mnie od oblicza swego i nie odbieraj mi swego Ducha świętego! Przywróć mi radość z wybawienia twego i wesprzyj mnie duchem ochoczym" (wersety 13,14).
SZUKANIE BOŻEGO CELU
Dawid zapłacił drogo za swój grzech, ale nie pozwolił, żeby to go zniszczyło. Kiedy wrócił do zdrowego rozsądku, wołał do Boga prosząc o przebaczenie i Bóg go chętnie przyjął; to jednak nie wymazało konsekwencji, jakie przyniósł jego grzech.
Gdybyśmy znali konsekwencje naszego grzechu przed poddaniem się pokusie, ilu z nas by zrobiło ten krok? Gdybyśmy tylko mogli zobaczyć wcześniej szkody jakie spowodują ostatecznie nasze grzechy.
Życie w Bożym błogosławieństwie wymaga tego, żebyśmy szukali Jego celu, jaki On przed nami stawia, patrząc w przyszłość i obliczając koszt każdej decyzji. Musimy mieć oczy skupione mocno na Jego drodze i iść nią wytrwale.

Nicky Cruz, znany na świecie ewangelista i płodny pisarz nawrócił się do Jezusa Chrystusa z życia przemocy i przestępstw, po spotkaniu Dawida Wilkersona w Nowym Jorku w roku 1958. Historia jego dramatycznego nawrócenia została opisana w książce Krzyż i Sztylet przez Dawida Wilkersona, a potem w jego własnej, najlepiej sprzedającej się książce Run Baby Run.(Polski tytuł: „Nicky Cruz Opowiada”).

piątek, 14 października 2016

ODZYSKANIE WSZYSTKIEGO PO UTRACIE

Kiedy Dawid szukał Bożego prowadzenia po katastrofie w Syklag (zobacz 30:1-6), wierzę, że usłyszał za sobą głos, który szeptał, "To jest droga, idź nią." I, kochani, to samo jest prawdą dla nas dzisiaj.
Jest taka stara budująca pieśń pod tytułem, "On otworzy drogę," i nasz Pan właśnie to czyni. On właściwie zawsze miał gotowy plan dla nas i ten plan nadal jest aktualny, nawet teraz, kiedy przeżywamy różne trudne doświadczenia.
CO SIĘ NAPRAWDĘ LICZY?
Jestem przekonany, że to słowo od Boga, które Dawid sobie odtwarzał ciągle na nowo w swoim umyśle było takie: "Ty wszystko odzyskasz" (zobacz 1 Samuela 30:8). Dawid wiedział dobrze, że nie odzyska swojego domu w Syklag, ani też jego żołnierze nie odzyskają swoich domów, swoich ogrodów, swoich posiadłości. Te wszystkie rzeczy materialne już nie istniały, były spalone i zniszczone. Nie, to wszystko co mieli odzyskać, to było bezpieczeństwo i zabezpieczenie dla swoich rodzin.
Dawid i jego sześciuset lojalnych mężczyzn mieli na myśli tylko swoje rodziny - wszystko co naprawdę się liczyło - miało być bezpieczne. Po tym wszystkim może musieli zamieszkać w namiotach ze swoimi żonami i dziećmi. Ale Bóg ich zapewnił, że będą bezpieczni.
ZAPOMNIJ O "DOBRYCH STARYCH CZASACH"
Czy widzisz podobieństwo do naszych czasów? Ci ludzie nie mieli odzyskać dawnego stylu życia. Nie mieli powrócić do takich samych spokojnych dni, które były tak pełne pokoju przedtem. Te "dobre stare czasy" teraz już były historią - ale oni "odzyskali wszystko" co było ważne.
" I uratował Dawid wszystkich, których zagarnęli Amalekici" (1 Samuela 30:18).

czwartek, 13 października 2016

WALCZ DALEJ!

Każdy wierzący jest wzywany, aby pozostać w Słowie dotąd, aż Duch Święty spowoduje to, że Boże obietnice wydają się wyskakiwać ze stron dla niego czy jej osobiście. Wiemy kiedy to się dzieje, bo słyszymy ten cichy, spokojny głos Ducha, który szepcze: "Ta obietnica jest dla ciebie. Jest to Boże Słowo dla ciebie, żeby cię przeprowadzić przez trudne chwile." Jestem przekonany, że nie dasz rady prowadzić tej walki wiary bez usłyszenia zapewniającego głosu Pana dla ciebie.
JEGO OSOBISTE SŁOWO
Kiedy Dawid był załamany w porażce, zachęcał siebie, odzyskał na nowo wolę walki i natychmiast działał w wierze. Kiedy odzyskał swojego ducha walki, posłał po coś, ca nazywa się efod. Był to pewien rodzaj okrycia, który obejmował dwa kamienie znajdujące się w napierśniku kapłana. Czasami Bóg przemawiał poprzez efod i Dawid był zdeterminowany, żeby otrzymać słowo kierownictwa od Pana.
Rzekł tedy Dawid do kapłana Ebiatara . . .  Przynieś mi efod. I Ebiatar przyniósł efod Dawidowi. Dawid zapytał się Pana tymi słowy: Jeżeli puszczę się w pogoń za tą zgrają, to czy ich dogonię?" (1 Samuela 30:7-8).
OTRZYMANIE BOŻEJ WSKAZÓWKI
Zwróć uwagę co tutaj zrobił Dawid. Kiedy przestał płakać i kiedy odzyskał ducha walki, ten człowiek był od razu na swoich kolanach. Pan dał mu słowo i wskazówki, jakich potrzebował:
" I rzekł mu: Puść się w pogoń, a na pewno dogonisz i uratujesz" (30:8, moje podkreślenie).
Bożą wskazówką dla Dawida było, "Idź. Odniesiesz zwycięstwo." Innymi słowy: "Walcz dalej!"

środa, 12 października 2016

PRZYSZŁO SŁOWO PANA

Jeżeli kazania twojego pastora są namaszczone, to będą tworzyły życie w tobie. Zwiastowanie Bożego Słowa zawsze będzie zachęcało Jego świętych. Podobnie, wspólne uwielbianie Boga podniesie cię na jakiś czas. Ale jak szybko zapominamy o tym podbudowaniu, kiedy skończy się nabożeństwo niedzielne. Kiedy mija poniedziałek i wtorek i dochodzą do nas złe wiadomości, to często wpadamy na nowo w niepokój i strach.
BOŻA RADA
W normalnych czasach mogę otrzymać radę od mojej bogobojnej żony Gwen. Ona zawsze jest gotowa, żeby mi dać dobre słowo - jakiego potrzebuję. Ja do niej czuję to, co czul Dawid, kiedy powiedział do Abigail, żony Nabala: "Zobacz, posłuchałem twojej rady" (1 Samuela 25:35). Ale wszystko może się zmienić w chwilach nieszczęścia. Kiedy nasza wiara jest zagrożona - a nawet nasze życie jest zagrożone - rada współmałżonka, pastora i mądrych przyjaciół może nas poprowadzić tylko do jakiegoś punktu.
Obecnie żyjemy w czasach strachu i prawda jest taka, że tylko osobiste słowo od Pana może nas przeprowadzić przez takie czasy, z wytrwałą nadzieją, jakiej potrzebujemy. Poprzez historię, Bóg zawsze był wierny, aby posłać Słowo dla Swojego ludu.
ON NADAL DZISIAJ MÓWI
W Starym Testamencie czytamy takie słowa wiele razy: "Doszło go słowo Pana."
  • Pismo mówi o Abrahamie: "Po tym słowo Pana doszło do Abrama" (1 Mojż. 15:1).
  • Czytamy o Jozuem: "Według słowa Pana, które dał Jozuemu" (Jozuego 8:27).
Tak samo było z Dawidem i prorokami. Jeżeli chodzi o Boży lud dzisiaj, mamy Ducha Świętego, który przekazuje nam słowo z nieba. Przez Niego pocieszenie, uzdrowienie, słowo prowadzenia od Pana są dostępne dla wszystkich, którzy ufają.

wtorek, 11 października 2016

ZACHĘTA PANA

Dawid i jego grupa mężczyzn uciekali przed królem Saulem, który chciał ich zabić. W pewnym punkcie ta mała armia zatrzymała się w mieście Syklag, gdzie osiedlili swoje rodziny. 
Stamtąd wyruszali do walki, zostawiając w mieście bezpieczne żony i dzieci.
Po walce Dawid i jego armia odbywali trzydniową drogę z powrotem do domu, kiedy ich wioska została nagle splądrowana przez Amelekitów. Ten wściekły wróg uprowadził rodziny Dawida i jego ludzi i spalili całe miasto.
" A gdy Dawid i jego wojownicy weszli do miasta, było ono spalone, a ich żony, ich synowie i córki uprowadzeni" (2 Samuela 30:3).
POLICZENIE BŁOGOSŁAWIEŃSTW
Odpowiedzią Dawida na tę tragedię było to, że "pokładał swoje zaufanie w Panu" (30:6). Ja wierzę, że robił to wspominając Boże wybawienie w przeszłości. W swojej młodości zabił on niedźwiedzia, zabił lwa i pokonał Goliata. Teraz, kiedy bardzo przeżywał tę stratę, na nowo policzył te walki i wiele innych, jakie wygrał.
TYLKO OSOBISTE SŁOWO
Dawid mówił, "Potrzebuję słowa od Pana." Wiedział, że nikt nie może go pocieszyć - ani bardzo mądrzy dowódcy w jego armii, ani żaden duchowy doradca. Dawid musiał otrzymać osobiste słowo bezpośrednio od Tego, który go wybawiał z każdej rozpaczliwej sytuacji, jakie przeżywał.
Umiłowani, to samo jest prawdą dla ciebie i dla mnie dzisiaj. Po prostu nie ma na ziemi nikogo, kto może podnieść twoją duszę z rozpaczy, albo podtrzymać twojego ducha przez czas trwania twojego kryzysu. My wszyscy potrzebujemy otrzymać nasze własne słowo od Pana. Tak jak Dawid, jesteśmy wezwani, żeby się wzmacniać poprzez przypomnienie sobie Bożego wybawiania w naszym życiu. I musimy też pamiętać te chwile, kiedy Bóg okazał się pomocny w minionych pokoleniach.

poniedziałek, 10 października 2016

BOŻE ZIEMSKIE BŁOGOSŁAWIEŃSTWA - Gary Wilkerson

Mojżesz wiedział jak ważne były Boże błogosławieństwa dla Izraela. Jego nadprzyrodzone działania ratowały ich życie - manna z nieba, kiedy groził im głód i woda ze skały, kiedy ich ciała były spieczone ponad ich wytrzymałość.
Ale Mojżesz zrozumiał, że celem tych doświadczeń, poza ich cudownym zaopatrzeniem, było poznanie i zaufanie współczującego, kochającego Boga, który ich zaopatrywał. Następne oświadczenie Mojżesza nie jest więc niespodzianką:
" Daj mi poznać zamysły twoje, abym cię poznał i wiedział, że znalazłem łaskę w oczach twoich" (2 Mojż. 33:13).
Mojżesz wiedział, że ostatecznie, Boża przychylność nie znajdowała się w błogosławieństwach, jakimi ich obdarzał - ale w poznaniu samego Pana.
OCZAMI PASTORA
Ja dziękuję Bogu za Jego ziemskie błogosławieństwa. Jako pastor, widzę Jego zadziwiające działanie w życiu ludzi cały czas. On odnawia małżeństwa, które się rozpadły. On zaopatruje tych, którzy mają problemy ekonomiczne. On przynosi uzdrowienie dla chorych, złamanych ciał.
Kiedy to piszę, myślę o małym chłopcu o imieniu Izajasz, który według diagnozy lekarzy nie miał żyć więcej niż dziesięć dni po urodzeniu. Kiedy przeżył już pierwszy rok, lekarze powiedzieli, że nigdy nie będzie chodził. Niedawno, jego mama przysłała mi video młodego Izajasza, który tańczy na weselu z małą dziewczynką!
BOŻE TCHNIENIE ŻYCIA
Takie rzeczy mówią o Bożej  nieograniczonej przychylności - Jego możliwości, aby tchnąć życie w każdą wyschniętą pustynię. Wszyscy doświadczamy Jego przychylności w sposób niemożliwy do zmierzenia: nasze relacje, nasze zdrowie, nasza praca, nasza szkoła. Kiedy zmagamy się w jakiejś dziedzinie naszego życia, nasze okoliczności stają się zbyt trudne, to On podtrzymuje nas Swoją kojącą obecnością. Bóg uczynił w naszym życiu takie rzeczy, jakich byśmy sobie nawet nie potrafili wyobrazić. Jego nieograniczona przychylność nie zna granic.

sobota, 8 października 2016

SŁUŻBA NAUCZANIA PRZEZ DUCHA ŚWIĘTEGO - Jim Cymbala

Tak, jak każdy kaznodzieja dzisiaj, Jezus głosił, używając tylko Swojego głosu. I tak, jak w każdym zborze dzisiaj, uczniowie mogli słyszeć Jego słowa swoim uszami i przetwarzać je w swoich umysłach. Jednak prawda Boża jest inna, niż matematyka lub prawo. Ona może być zrozumiana i przyjęta do naszego życia, kiedy zostanie objawiona w naszym wnętrzu; to znaczy tam, gdzie działa moc przemieniająca życie (patrz Mt 13:18-23).
SUCHE FAKTY W NASZYCH KOMÓRKACH MÓZGOWYCH
Boska księga musi mieć boskiego nauczyciela, by jej przesłanie mogło być objawione na poziomie duchowym. Inaczej to przesłanie zostanie tylko faktami, które pozostaną w komórkach naszego mózgu. To, że Jezus urodził się w Betlejemie, to fakt. Zrozumienie chwalebnego znaczenia Immanuel, Bóg z nami i ważność Jego narodzenia z żłobie, wymaga boskiego nauczania. Dlatego absolutnie konieczne jest, by Duch Święty był naszym nauczycielem, jeżeli mamy właściwie rozumieć Biblię. Duch może przezwyciężyć ludzkie ograniczenia głosu, ucha i umysłu, ponieważ On uczy w sali lekcyjnej serca.
ŁAŁ! TO OŻYŁO
Dlatego możemy czytać jakiś urywek Pisma Świętego przez lata, a nagle, kiedy znowu to czytamy, Łał, ,  ono ożyło! Rozumiemy go w całkowicie nowy sposób. Pytamy, „Dlaczego przedtem tego nie widziałem? To właśnie jest służba nauczania Ducha Świętego.
Oczywiście nauczyciele odgrywają ważną rolę,  tak samo, jak apostołowie, prorocy i pastorzy. Kiedy jednak nauczyciele robią co mogą, jedyny sposób, byśmy otrzymali błogosławieństwo z tego Słowa, to wewnętrzne nauczanie przez Ducha Świętego. Duch jest wierny, by pomóc nam odróżnić prawdę od fałszu i ustrzec nas przed szatańskimi wypaczeniami. By to wszystko miało miejsce, musimy przychodzić z uniżonymi i gotowymi do nauki sercami.

Jim Cymbala założył Brooklyn Tabernacle z mniej niż dwudziestu członkami w małym, zaniedbanym budynku w trudnej części miasta. Urodzony w Brooklynie, jest od wielu lat przyjacielem Dawida i Garego Wilkersonów.

piątek, 7 października 2016

WALCZ O SWOJĄ WIARĘ

Przychodzi czas, kiedy musi ustać wszelki płacz. Wtedy lud Boży wzniesie się ponad swoje smutki, ponad wszelkie złe przeczucia i wróci ponownie do walki.
W Nowym Testamencie, w liście do Hebrajczyków brzmią słowa Izajasza:
„Dlatego opadłe ręce i omdlałe kolana znowu wyprostujcie, i prostujcie ścieżki dla nóg swoich, aby to, co chrome, nie zboczyło, ale raczej uzdrowione zostało” (Hbr 12:12-13).
To znaczy: „Wstań i walcz o swoją wiarę. Nie patrz na bolące i drżące kolana, tylko zacznij biec. Jeżeli poddasz się strachowi i zmartwieniu, twoja wiara może stać się kulawa.”
Po okresie płaczu przychodzi czas walki!
OSKARŻANIE
Zobacz paraliżującą reakcję armii Dawida na nieszczęście w Ziklag. Kiedy ci potężni wojownicy przestali płakać, wezbrała w nich złość i oskarżali Dawida, że pozwolił na to nieszczęście. Byli tak zgorzkniali z powodu tej strasznej sytuacji, że zaczęli szukać kamieni, by go zabić (czytaj opis w 1 Sam 30:1-6).
W mojej opinii to jest dokładnie to, co większość ludzi czyni teraz w reakcji na obecne wydarzenia na świecie. Patrzą w lewo i w prawo pytając, „Kto jest winien tego nieszczęścia? Wszystko jest w ruinie.”
ZOSTAW TO  –  I WALCZ
Zachęcam każdego naśladowcę Jezusa: Zapomnij jak do tego doszło. Zapomnij kto jest winien, a jeszcze bardziej, zapomnij o swoim osobistym „co by było, gdyby”  -  „Gdybym tylko zrobił to lub tamto, moje finanse były by w porządku, a moje życie byłoby lepsze.” Jeżeli pielęgnujesz takie myśli, twój strach przemieni się we wściekłość, lub jakiegoś innego, niszczycielskiego ducha. Pan chce, byś wszystkie swoje siły skierował w innym kierunku. Jego Słowo mówi nam, „Teraz jest czas, by walczyć o twoją wiarę!”

czwartek, 6 października 2016

SŁOWO ZAPEWNIENIA

Ja wierzę, że poprzez te chaotyczne wydarzenia w obecnym świecie, Bóg pokonuje chciwość, zazdrość i pychę. Jestem przekonany, że On nie może już dłużej pozwolić na te seksualne perwersje, które niszczą całe generacje. Wierzę też, że małżeństwa jednopłciowe stały się punktem, wołającym do Boga o pomstę.
Izajasz opisuje okres w historii, pełen płaczu i drżenia. Jednak Pan daje Izajaszowi słowo zapewnienia dla Jego ludu:
„Wzmocnijcie opadłe ręce i zasilcie omdlałe kolana! Mówcie do zaniepokojonych w sercu: Bądźcie mocni, nie bójcie się! Oto wasz Bóg! Nadchodzi pomsta, odpłata Boża! Sam on przychodzi i wybawi was! Mówcie do zaniepokojonych w sercu: Bądźcie mocni, nie bójcie się! Oto wasz Bóg! Nadchodzi pomsta, odpłata Boża! Sam on przychodzi i wybawi was! „ (Iż 35:3-4, podkreślenie moje).
Pan w gruncie rzeczy mówi: „Posilajcie wyczerpanych. Budujcie tych, którzy są słabi wśród was. Zachęcajcie wszystkich, którzy się boją. Mówcie do nich, ‘Nie musicie  się bać. To wszystko czyni Pan. W tym wszystkim On zachowa Swój lud.On to czyni, by was zbawić.’”
NAWET POBOŻNI DRŻĄ
Kochani, nawet najbardziej bogobojni wśród nas przeżywają drżenie serca, nagłe przypływy strachu, kiedy przychodzi straszny kryzys. W takich chwilach nie jest grzechem, jeżeli masz chwile głębokiej trwogi.
Kiedy Pan dał to słowo Izajaszowi, chciał mieć pewność, że wszyscy, którzy czuli się pokonani przez straszną sytuację, nie będą przez to zniszczeni. Chciał, by każde zmartwione serce usłyszało: „Nie bój się! Bądź odważny, bo Pan jest Zbawicielem Swojego ludu.”

środa, 5 października 2016

ON TROSZCZY SIĘ O CIEBIE

Pan mówi do bogatych i biednych tak samo, „Nie martw się o swoje świeckie posiadłości. Poświęć Mi  czas i zaufaj Mi. Ja zatroszczę się o wszystkie twoje przyszłe potrzeby i zapewnię to, co najważniejsze, byś mógł żyć.”
To jest jedna lekcja, której każdy wierzący musi się nauczyć i praktykować.
Obecnie wydarzenia w świecie dzieją się tak szybko, że nikt nie potrafi za nimi nadążyć. Przemoc widać wszędzie, a bariery moralne są zniesione. Implikacje obecnych wydarzeń są zbyt głębokie i zbyt skomplikowane, by je ogarnąć.
ŚWIATŁOŚĆ W CIEMNOŚCI
Nasza wiara zakotwiczona jest w tym: Nasz niebiański Ojciec nas zna – On wie dokładnie czego potrzebujemy i kiedy tego potrzebujemy – a sam fakt, że On wie, jest wystarczającym dowodem, że jesteśmy pod Jego opieką. On cieszy się nami i jesteśmy  na Jego łonie, bezpieczni i szczęśliwi.
Daniel tak powiedział o Panu:
„On odsłania to, co głębokie i ukryte; wie co jest w ciemnościach, u Niego mieszka światłość” (Daniel 2:22).
Bóg wie wszystko o czarnych dniach w przyszłości i wie, że nawet ta ciemność nie może zakryć Jego oblicza przed nami.
ZAUFAJ JEGO WIELKIEJ MIŁOŚCI
Bezpieczne przejście przez trudne czasy jest tylko wtedy, kiedy zaufamy Panu. On wzywa nas dzisiaj, byśmy mieli proste, dziecinne zaufanie do Jego wierności.
Miejmy oczy skierowane na Jezusa! Zaufajmy Jego wielkiej miłości i trosce o nas. „Wszelką troskę swoją złóżcie na niego, gdyż On ma o was staranie” (1 Pt 5:7).

wtorek, 4 października 2016

BÓG WIE – I TYLKO TO MA ZNACZENIE

Jezus mówi o trawie, która jest zielona dzisiaj, ale jutro jest koszona. On chce nam przypomnieć, że to On dał jej życie.
„Jeśli więc trawę polną, która dziś jest, a jutro zostaje wrzucona do pieca, Bóg tak przyodziewa, o ileż bardziej was, o małowierni?” (Łk 12:28).
Nie myślmy, że On troszczy się mniej o nas, niż o trawę. On dobrze wie, czego potrzebujemy, czy to pożywienia, finansów, czy ubrania.
WIELKA OBIETNICA NASZEGO OJCA
„Tego wszystkiego bowiem ludy tego świata szukają; wie zaś Ojciec wasz, że tego potrzebujecie” (12:30).
 Tu Chrystus znowu nam przypomina, „oto jest wszystko, co musicie wiedzieć:Wasz niebiański Ojciec wie, jakie są wasze potrzeby. On już je policzył.”
Jezus obiecuje,  „Szukajcie Królestwa Bożego, a tamto będzie wam dodane. Nie bój się, maleńka trzódko!” (12:31-32). Jeżeli po prostu Mu zaufamy, Pan nas pobłogosławi wszystkim, czego potrzebujemy.
BÓG NIGDY NIE PORZUCI SWOJEJ „MAŁEJ TRZÓDKI”
Jeżeli martwisz się, co będzie z twoją rodziną w następnych dniach, mam dla ciebie dobrą nowinę: Twoje dzieci są dziećmi Bożymi. On troszczy się o twoich bliskich bardziej, niż ty. Jezus wie dokładnie, czego wszyscy potrzebujecie, by przeżyć.
On wie, że potrzebujesz dachu nad głową. On wie, jaki jest twój miesięczny czynsz, On wie, ile ust musisz nakarmić i ile masz w spiżarce.  Możesz Mu w pełni zaufać, że zaspokoi wszystkie te potrzeby, gdyż On to obiecał.

poniedziałek, 3 października 2016

PRZYCHYLNOŚĆ PANA - Gary Wilkerson

Kiedy ja głoszę to kazanie w kościele Springs w Colorado Springs, pewien młody człowiek głosi w kościele Times Square w Nowym Jorku. Przez rok był to człowiek bezdomny, zagubiony, zbolały, załamany, alkoholik
NIENAWIDZĘ TEGO KOŚCIOŁA
Pewnej niedzieli rano wszedł do kościoła Times Square i znalazł wolne miejsce w tylnym rzędzie na balkonie. Wyszedł z nabożeństwa marudząc, „Nienawidzę tego kościoła. Nigdy już tu nie wejdę!” Jednak przyszedł znowu i znowu wychodził mówiąc. „Nienawidzę tego kościoła. Już nigdy tu nie przyjdę.”
Jednak przychodził ponownie – trzecia niedziela, czwarta niedziela, piąta niedziela i tak dalej. Nawet policzył te niedziele – było ich 52 -  i wreszcie zamiast mówić, „Nienawidzę tego kościoła i już tu nie przyjdę,” powiedział, „Kocham Jezusa i potrzebuję Go w moim życiu.” Ten bezdomny młody człowiek, żyjący na ławce w parku w Nowym Jorku, podszedł do ołtarza i oddał swoje życie Jezusowi.
ODKUPIONY, ODNOWIONY, ODBARZONY
Następnie został wysłany na odwyk, gdzie stwierdzono, że miał genialny umysł. Po skończeniu programu odwykowego wysłano go do szkoły biblijnej, gdzie ukończył czteroletnie studia biblijne w dwa lata, ze średnią ocen ponad 4.
Potem wysłano go do seminarium, gdzie ukończył trzyletni program teologiczny. Jego zdolność umożliwiła mu ukończenie tego trzyletniego programu w ciągu 18 miesięcy. Seminarium zaproponowało mu posadę profesora, ale on odpowiedział, „Nie, ja jestem pastorem.”
Dzisiaj jest jednym  pastorów kościoła Times Square i głosi kazania dla chwały Bożej. To jest przychylność Pana.

sobota, 1 października 2016

GŁOS DZIECKA - Carter Conlon

W Ewangelii Łukasza widzimy czas całkowitego zamętu w społeczeństwie. Ludzie szukali wygód, wpływów i władzy, a miejsce, gdzie fizycznie mieszkała obecność Boża, było pod panowaniem obcej władzy.
Jestem pewien, że były tam spotkania modlitewne i ludzie wołający do Boga, gdyż byli to ludzie religijni i oddani. Jednak kiedy wszyscy wiedzieli, jak powinna wyglądać moc Boża, pojawiło się coś, czego nie rozumieli.
SZEPT W ŻŁOBIE
Nikt nie spodziewał się, że Bóg okaże Swoją moc i da ludziom siłę, by szli naprzód w taki sposób. Wśród wszelkich głosów, nawoływania ludzi religijnych, pojawiła się moc Boża – a był to głos dziecka! Nie był to wicher, ani ogień, ani trzęsienie ziemi – to był szept w żłobie. Ale kto mógł to usłyszeć?
Religijni tego nie słyszeli. Nie mogli tego usłyszeć ci, którzy mieli władzę. Nie mogli tego usłyszeć zapatrzeni w siebie; ani Rzymianie, którzy byli skupieni na utrzymaniu władzy. Dlatego Bóg skierował się do kilku pasterzy w polu, otworzył zasłonę między czasem i wiecznością i wysłał aniołów, by zaśpiewali, „Chwała Bogu na wysokościach! Pokój na ziemi ludziom dobrej woli!” (patrz Łk 2:13-14). Innymi słowy, „Wszystko, na co oczekiwaliście, przyszło.”
BĄDŹ CICHO, BYŚ MÓGŁ USŁYSZEĆ
Pasterze ci wstali i poszli do tego żłobu, gdzie spotkali tylko szept tego niemowlęcia. Był to głos tak cichy, by każdy, kto chciałby go usłyszeć, musiał być cicho. Na końcu jednak„Wrócili pasterze, wielbiąc i chwaląc Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli, jak im powiedziano ((Łk 2:20)
Normalnie było by to uznane za głupstwo! Ale ten cichy, spokojny głos był mocą Bożą, która została jeszcze raz objawiona człowiekowi.

Carter Colon dołączył do zespołu pastorów  kościoła Times Square w 1994r. na zaproszenie pastora założyciela, Dawida Wilkersona i został wyznaczony na głównego pastora w 2001r.