środa, 31 sierpnia 2016

TEST ABRAHAMA

W 1 Mojżeszowej 22:2 Bóg powiedział do Abrahama, "Weź teraz swojego jedynego syna Izaaka, którego kochasz i idź do ziemi Moria i złóż go tam na ofiarę całopalną."
Znacie tę historię. Bóg oszczędził Izaaka, dając w zastępstwie baranka na ofiarę. I powiedział Pan do Abrahama:
    "Teraz wiem, że boisz się Boga, gdyż nie wzbraniałeś się ofiarować mi jedynego syna swego. . . Ponieważ to uczyniłeś. . . . Będę ci błogosławił . . .  potomkowie twoi zdobędą grody nieprzyjaciół swoich, i w potomstwie twoim błogosławione będą wszystkie narody ziemi za to, że usłuchałeś głosu mego" (1 Mojż. 22:12,16-18).
ON SIĘ NIE WAHAŁ
Bóg właściwie powiedział do Abrahama, "Wiem, że ty nigdy się nie zawahasz przede Mną, nawet jeżeli chodzi o twojego drogocennego syna. I ponieważ to udowodniłeś, Abrahamie, Ja ci będę błogosławił."
Posłuchaj co Duch mówi w tym fragmencie:
    "Inni mogą się nigdy nie dowiedzieć o tych wielu testach twojej wiary. Może będziesz cierpiał w odosobnieniu i nikt nie będzie miał korzyści z twojego świadectwa wytrwałości. Właściwie może będziesz sądzony z powodu twoich cierpień, jak myślą inni, "Dlaczego on przez to wszystko przechodzi? Nie widać w tym sensu. Ciekawe gdzie on zawiódł w swoim życiu."
BÓG ZBIERA NASZE ŁZY
Jednak możesz być pewny, że Bóg, który wprowadził cię w twoje doświadczenie wiary, wie co znaczy twoje doświadczenie. Każda twoja łza została przez Niego zebrana, każdy ból był odczuwany w Jego sercu. I Pan ciebie zapewnia: "To się zakończy błogosławieństwem. To w potężny sposób wpłynie na twoich najbliższych."
Abraham był już w chwale, kiedy te obietnice zostały wypełnione przez Pana. Ale jego rodzina, naród Izraelski i w końcu cały rodzaj ludzki ma pożytek z jego wiary.

wtorek, 30 sierpnia 2016

WYPRÓBOWANA WIARA

Kiedy po raz pierwszy czytamy o Abrahamie, to Bóg prosi go, żeby spakował swoją rodzinę i udał się w nieznane (zobacz 1 Mojż. 12:1). To musiał być niesamowity test dla Abrahama, jak też dla jego najbliższych. Jednak przez wiarę, Abraham był posłuszny. Mieszkał wśród obcych w obcym kraju - bez krzywdy i błogosławiony - i został wyratowany z każdego kryzysu, poprzez nadprzyrodzone sny i wizje od Pana.
POPATRZ NA GWIAZDY
W pewnym punkcie Bóg powiedział Abrahamowi, żeby spojrzał na rozgwieżdżone niebo, mówiąc: "Popatrz teraz na niebo i policz gwiazdy, jeżeli potrafisz je policzyć . . . takie będzie twoje potomstwo" (1 Mojż. 15:5). Innymi słowy: "Abrahamie, będziesz miał tyle dzieci, wnuków i potomków. Będzie ich tyle co gwiazd."
Co za oszałamiająca obietnica! To słowo skierowane do Abrahama przechodziło ludzkie zrozumienie i pojęcie. A jaka była reakcja Abrahama na tę obietnicę? "Uwierzył Panu" (15:6).
NAGRODA ZA NIECHWIEJĄCE SIĘ ZAUFANIE
Jaki był rezultat wiary Abrahama? I co oznaczało jego głębokie, trwałe zaufanie w Bożych oczach? Odpowiedź znajdujemy w prostym wersecie:
    "Uwierzył Panu; i zostało mu to poczytane z sprawiedliwość" (1 Mojż. 15:6, moje podkreślenie).
Raz za razem Abraham pokładał swoją wiarę w Bogu i został uznany za sprawiedliwego w oczach Pana.
Kiedy Abraham miał już 100 lat, przeżył już życie doświadczeń i przez to wszystko, Pismo powiada, że on ufał Bogu. A teraz Pan powiedział o tym wiernym, posłusznym mężu:
" Wybrałem go bowiem, aby nakazał synom swoim i domowi swemu po sobie strzec drogi Pana, aby zachowywali sprawiedliwość i prawo" (18:19).
Czy widzisz co sam Bóg powiedział o tym mężu? Oświadczył, "Ufam Abrahamowi. On ma wypróbowaną wiarę."

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

CO ON UCZYNIŁ DLA NAS - Gary Wilkerson

Jezus spędził trzydzieści trzy lata na ziemi. Czy było to tylko po to, aby miał  tyle lat, żeby umrzeć na krzyżu? Czy było to po to, aby miał kilka przeżyć, żeby o nich napisać? Nie, oczywiście że nie.
Przez trzydzieści trzy lata Jezus dokonał czegoś, czego dotąd nikt nie był w stanie dokonać. Wziął każdy przepis, prawo i zasady w Biblii, każdą myśl, jaką Bóg miał, jak miało wyglądać sprawiedliwe życie- święte i czyste i całkowicie posłuszne Bogu - i wypełnił każdą z tych rzeczy. 
Dlatego mógł powiedzieć, "Nie przyszedłem aby unieważnić zakon, przyszedłem, aby wypełnić zakon" (zobacz Mat. 5:17). Mówi tutaj, że On i tylko On doskonale wypełnił zakon.
BOŻE UPODOBANIE
Bóg powiedział: "Mam w Nim upodobanie, gdyż On doskonale wypełnił każde prawo, jakie dałem dla ludzkości. On to wszystko wypełnił."
Usprawiedliwienie nie polega tylko na tym, że On ciebie oczyścił z każdego grzechu, przebaczył twoje przeszłe, obecne i przyszłe grzechy - ale przypisał ci sprawiedliwość. Innymi słowy, On dał i włożył na ciebie Swoją sprawiedliwość. Na krzyżu On wziął twój grzech i ból i cierpienie - i rozprawił się z tym.
A potem uczynił jeszcze coś więcej, czego nie uświadamia sobie wielu chrześcijan. Wziął to, co uczynił na krzyżu i uczynił to ostatecznym zwycięstwem. Kiedy powiedział, "Wykonało się", to nie tylko umarł za nasze grzechy, ale umarł dla naszego usprawiedliwienia. Teraz nawet chociaż sami nie mamy w sobie sprawiedliwości, On nam daje Swoją sprawiedliwość.

sobota, 27 sierpnia 2016

USŁUGIWANIE POTRZEBUJĄCYM - Claude Houde

Jezus zapytał Swoich uczniów, "Za kogo Mnie ludzie uważają? (zobacz Marka 8:27). To pytanie jest świeże i niezmiernie ważne dla nas dzisiaj. Co myśli nasz świat, w którym żyjemy? Jakie jest jego pojęcie kościoła w naszym nowoczesnym świecie?
Pozwólcie, że powiem to tak wyraźnie jak potrafię, z uprzejmością i prostolinijnością, mówiąc prawdę w miłości. Moje podróże po całym świecie pozwoliły mi spotykać tysiące liderów i jestem w bezpośrednim kontakcie z ich kościołami. Obawiam się często, że nowoczesny kościół powoli i niezauważenie stacza się do słodkiej głupoty. Drogi czytelniku, jest wiele definicji głupoty, jednym z najbardziej upartych jest: "robienie tego samego w ten sam sposób ciągle na nowo i spodziewanie się innych rezultatów." To jest obłęd!
Ponad 90% Amerykańskich kościołów nie odnotowało znacznego wzrostu w ciągu 20 lat, ale nie widzimy potrzeby zmiany!
Drogi czytelniku, Abraham, ojciec wiary uwalniał jeńców, walczył o biednych, kopał studnie i karmił głodnych. Setki iskrzących się obietnic, poważnych ostrzeżeń i wyraźnych przykazań od 1 Mojżeszowej do Objawienia motywują, wzywają i stawiają wyzwania dla nas, abyśmy służyli potrzebującym. Prorocy i patriarchowie w Biblii nauczali i byli wzorem hojności. Historia kościoła świeci najjaśniej, kiedy kościół poświęca się obronie uciskanych i chodzi w  prawdziwym powołaniu i celu. Syn Boży ucieleśnił wszystkie wieczne, niezmienne, boskie pragnienia i zamiary Trójcy, kiedy przyszedł do biednych, karmił tłumy głodnych i uzdrawiał każdy rodzaj choroby i cierpienia.

Claude Houde jest, głównym pastorem kościoła Eglise Nouvelle Vie (kościół Nowego życia) w Montrealu,w Kanadzie. Pod jego kierownictwem New Life Chuch rozwinął się od garstki ludzi do ponad 3500 w tej części Kanady, w której rozwija się niewiele kościołów Protestanckich.

piątek, 26 sierpnia 2016

CZY NAPRAWDĘ JESTEŚMY JEDNO?

Prawdą jest, że czasem źle traktujemy innych. Oddzielamy się od brata czy siostry; ranimy kogoś; często źle oceniamy innych. Myślimy, że to sprawa „tylko między mną i Bogiem.” Dlatego wyznajemy to Panu i pokutujemy, potem idziemy swoją drogą myśląc, że wszystko jest w porządku. Nawet nie myślimy, jak w tym procesie nie tylko zraniliśmy brata, ale zraniliśmy też Pana. W rzeczywistości zrobiliśmy to całemu Ciału Chrystusa, bo jeżeli jeden cierpi, wszyscy cierpią.
Oto objawienie, które otrzymaliśmy: „Ja należę do Ciała Chrystusa! Ale tak samo mój brat, moja siostra. Wszyscy jesteśmy jedno, gdyż jesteśmy połączeni z głową.”
Przekazuję wam takie same przesłanie, jak Paweł przekazał współpracownikom.
„I nie czyńcie nic z kłótliwości ani przez wzgląd na próżną chwałę, lecz w pokorze uważajcie jedni drugich za wyższych od siebie. Niechaj każdy baczy nie tylko na to, co jego, lecz i na to, co cudze” (Flp 2:3-4).
„Upominam … aby były jednomyślne w Panu” (Flp 4:2).
Oto jak Paweł to podsumował. To miłosierdzie w praktycznym w życiu:
„Ponieważ jesteście dla nas drodzy” (1 Tes. 2:8).
Zadam ci pytanie: Czy wszyscy twoi bracia i siostry w Chrystusie są dla ciebie drogimi? Kiedy życie z naszej głowy przepływa przez nas, członki Jego Ciała, zaczynamy kochać nie tylko jedni drugich, ale nawet naszych nieprzyjaciół.
„Panie, pomóż nam być miłosiernymi tak, jak Ty byłeś miłosiernym dla nas!”

czwartek, 25 sierpnia 2016

PRZYKŁAD KOŚCIOŁA

Właśnie teraz świat potrzebuje żywego przykładu miłosierdzia Chrystusa. Nigdy nie było takich napięć. W Europie i Stanach Zjednoczonych napięcie rasowe ogarnia społeczeństwa, a nawet wchodzi do kościołów.
Nie myślcie, że rządy rozwiążą ten problem. Drogocenne miłosierdzie, które jest potrzebne na całym świecie, może przyjść tylko od tych, którzy sami skosztowali i otrzymali takie miłosierdzie. I to jest powołanie Kościoła Jezusa Chrystusa. My mamy oferować miłosierdzie, które poświęca siebie dla dobra brata czy siostry – i jak to pokazał Jezus – nawet dla nieprzyjaciół.
STAŃ I SKONFRONTUJ
Zachęcam, byś się zatrzymał i skonfrontował z tą prawdą. Nie idź dalej w twoim życiu i służbie – wstrzymaj wszystkie plany i dobre uczynki – póki nie skonfrontujesz się z implikacjami bycia członkiem Ciała Chrystusa. Pan oświadcza Swojemu Kościołowi,  „To jest Moja drogocenna perła, oblubienica dla Mojego Syna.”. Pomyśl jaki to cud! Pomyśl też o wielkim powołaniu dla Jego ciała, by okazywać miłosierdzie niemiłosiernemu światu.
Po prostu, miłosierdzie patrzy ponad błędy i upadki, ponad samo-usprawiedliwianie. Gdybyśmy prawdziwie uwierzyli, że ranimy Chrystusa osobiście wtedy, kiedy ranimy brata lub siostrę – przez to co mówimy i robimy przeciwko członkowi Jego Ciała, bo to jest, jak powiedział Jezus „przeciwko Mnie” (patrz Łk 11:23)  - staralibyśmy się dniem i nocą, by wszystko naprawić. Nie spoczęlibyśmy, aż wszystko by zostało naprawione.

środa, 24 sierpnia 2016

BOLESNA RZECZYWISTOŚĆ

Wyobraźcie sobie przeżycie Saula, kiedy Chrystus skonfrontował się z nim na drodze do Damaszku w bolesny sposób. Pan powiedział do Saula  „Ja jestem Jezus, a ty Mnieprześladujesz” (patrz Dz.Ap 9:4-5). Saul myślał, że ma do czynienia z ludźmi i wykonuje Bożą pracę, by wykorzenić żydowskich heretyków.
Saul został wstrząśnięty prawdą: „Jezus ma duchowe ciało. On jest Głową tego ciała – Jego dzieci tu na ziemi są połączone z tą Głową. To jedno ciało, złożone z wierzących, którzy są ciałem z Jego ciała. Każdy, kto nastaje na jedno z nich, w rzeczywistości walczy z Nim.”
POWODUJĄC BÓL JEZUSA
Każdy „człowiek Jezusa”, którego Saul prześladował i więził – wszystko co powiedział i zrobił przeciw nim – było odczuwane przez samego Chrystusa. Konfrontacja Saula z tą prawdą zmieniła jego życie.
Już jako apostoł Paweł, rozumiał jak głęboko Chrystus umiłował Swój Kościół. Zobaczył, że w oczach Pana Kościół jest drogocenną perłą. Jest również Oblubienicą Jego Syna  -  jednym wspólnym, niewidzialnym ciałem, złożonym z wykupionych krwią dzieci z każdego pokolenia i narodu na ziemi.
POWAŻNA PRAWDA
Jestem przekonany, że tej prawdy nie traktujemy tak poważnie, jak powinniśmy. Pełne zrozumienie oznaczało by koniec wszelkich narzekań w kościele … koniec wszelkiej goryczy. … koniec wszelkich uprzedzeń, cielesnych rywalizacji, pychy, plotek i podziałów.
„Aby nie było w ciele rozdwojenia, lecz aby członki miały nawzajem o sobie jednakie staranie.” (1 Kor 12:25).

wtorek, 23 sierpnia 2016

MOC MIŁOSIERDZIA

Miłosierdzie Boże ma zdumiewającą siłę uwalniania. Jego miłosierdzie zerwało więzy uzależnień, przenosząc wielu z królestwa szatana do Królestwa Chrystusa.
Był czas, kiedy miliony na całym świecie narkotyzowały się i szatan myślał, że zwyciężył. Rzeczywiście po świecie rozeszła się wieść, że kiedy diabeł już cię omota, jesteś bez nadziei na zawsze.
Jednak w każdym pokoleniu Bóg posyła Swojego Ducha Świętego na drogi i opłotki.
  • Jego miłosierdzie dociera do centrum terytorium szatana; do slumsów miejskich, do klubów z narkotykami i na dachy domów, gdzie uzależnieni leżą w upojeniu.
  • Jego miłosierdzie dosięga najsłabszych, najbardziej zniewolonych narkotykami i tych, którzy są odrzuceni przez społeczeństwo, jako beznadziejni.
NIE NA ZAWSZE BEZNADZIEJNI
Pierwszym zbawionym i uwolnionym w Teen Challenge narkomanem był Sonny Arguizoni. Obecnie Sonny usługuje jako biskup ponad 600 kościołów stworzonych przez byłych narkomanów po całym świecie. Nicky Cruz, ten słynny, były gangster, po ukończeniu Teen Challenge głosi ewangelię miłosierdzia do milionów po całym świecie i wielkie tłumy są uwalniane. 
JUŻ NIE OPUSZCZENI
Cały świat powinien powstać i dziękować Bogu za Jego zbawcze uwolnienie i przywrócenie tych, którzy kiedyś byli zgubieni i odrzuceni przez ludzi.
Społeczeństwo powinno dziękować Bogu za zbawienie pijących ojców i łączenie ich ponownie z ich żonami i dziećmi.
„.Miłosierny i łaskawy jest Pan, Cierpliwy i pełen dobroci” (Psalm 103:8).

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

PLANY PANA - Gary Wilkerson

Często, kiedy Bóg mówi do chrześcijan, że ma dla nich wspaniałe plany, oni odpowiadają, „Panie, ja nie wiem czy tak będzie.” A kiedy szatan przychodzi do nich i mówi, „Zniszczę cię,” myślą „No, to może być prawda.”
KOMU WIERZYSZ?
Wierzymy w kłamstwa wroga prawie bardziej, niż w prawdy Boże. Musimy dotrzeć do miejsca, gdzie powiemy, „Nie, to Bóg ma powołanie dla mojego życia i wyższe miejsce. Stanę twardo i niewzruszenie – z łaski Bożej. Przez Jego moc, która potężnie działa we mnie, jak mówi Paweł” (patrz Kol. 1:29).
Nie staniesz w sile i mocy, ale przez Jego Ducha – ponieważ Jego Duch mieszka w tobie! Możesz być chrześcijaninem, który posiada odwagę i pewność, który wierzy w prawdę o sobie i innych, ale najbardziej o Bogu i tym, co On dla ciebie zaplanował.
SKRAJ KLIFU
Dzisiaj możesz czuć się jakbyś był spychany na skraj klifu, by być zrzucony. Twoje nerwy są na końcu możliwości i czujesz jakbyś dosięgał dna. Są jeszcze inne rzeczy; twoje małżeństwo, twoje życie emocjonalne, presje w pracy czy uzależnienie. Czujesz jakbyś krzyczał, „Boże, czy jest z tego jakieś wyjście?”
Najważniejsze pytanie brzmi, „Jak dojść do tego punktu zaufania i wiary, gdzie powinienem być?”
ODPOWIEDŹ
Słowo Boże ma odpowiedź i jest takie miejsce w Biblii, którego możesz się trzymać
„Albowiem ja wiem, jakie myśli mam o was - mówi Pan - myśli o pokoju, a nie o niedoli, aby zgotować wam przyszłość i natchnąć nadzieją” (Jeremiasz 29:11).

sobota, 20 sierpnia 2016

Z NIEBA DO DOLINY - Nicky Cruz

Jezus zdecydował, żeby być dzieckiem doliny. Zanim przyszedł na ziemię, żył w większej chwale niż moglibyśmy sobie wyobrazić. Syn Króla wszechświata. Siedział po prawicy Boga. On jest Bogiem. Ale zdecydował zejść z tronu i przyjść na świat doliny. Zdecydował żyć wśród beznadziejnego i zgubionego stworzenia. Uniżył samego Siebie, zaparł się Siebie, dla nas. I poszedł na krzyż w pohańbieniu, żeby utworzyć most pomiędzy doliną i szczytem góry.
Dolina jest zimnym miejscem do życia, bez serca. Jest ona określana przez ślepotę, suszę i głód. Możesz odczuwać odrzucenie, ból, niepewność, strach, zamieszanie. Możesz czuć bezradność i ból. Możesz odczuwać strach i smutek. A dolina ta nie ma nic wspólnego z dochodami czy statusem społecznym. Jest to stan serca. Jest to każde miejsce oddzielone od poznania i zaufania Bogu.
Jezus przyszedł do tej doliny, żeby przynieść nadzieję, miłość, współczucie, żeby przywrócić ślepym wzrok, żeby pokazać drogę wyjścia. Przyszedł, aby przynieść nowe życie dla tych, którzy byli martwi. On poszedł do doliny, ponieważ tam byli zgubieni ludzie. Ale tak często ci, których On uwolnił, nigdy nie poświęcają czasu, żeby spojrzeć wstecz. Nigdy nie podejmują wysiłku, żeby wrócić z powrotem do tej doliny, aby pomóc innym znaleźć drogę wyjścia. Nigdy nie idą do tej doliny beznadziei, żeby przynieść nadzieję.
"Syn Człowieczy przyszedł, aby szukać i zbawić zgubionych" (Łukasz 19:10).

Nicky Cruz, znany na świecie ewangelista i płodny pisarz nawrócił się do Jezusa Chrystusa z życia przemocy i przestępstw, po spotkaniu Dawida Wilkersona w Nowym Jorku w roku 1958. Historia jego dramatycznego nawrócenia została opisana w książce Krzyż i Sztylet przez Dawida Wilkersona, a potem w jego własnej, najlepiej sprzedającej się książce Run Baby Run.(Polski tytuł: „Nicky Cruz Opowiada”).

piątek, 19 sierpnia 2016

SZCZEGÓLNY DZIEŃ

Wyobrażam sobie gorliwego Faryzeusza Saula na początku tego szczególnego dnia, kiedy zaświeciło mu  miłosierdzie. Prosił o audiencję u najwyższego kapłana:
„Ten młody człowiek, który prześladuje naśladowców Jezusa prosi o pozwolenie, żeby zanieść swoją krucjatę do Damaszku. Przysięga, że ich wszystkich wsadzi do więzienia. On właściwie myśli, że uda mu się zgasić ten 'ogień Jezusa.'”
Wyobraź sobie tę scenę, kiedy Saul i jego ludzie wyjeżdżają z Jerozolimy na swoją następną misję. Byli radośnie odprowadzani przez najwyższego kapłana i wszystkich uczonych w Piśmie i Faryzeuszy. Ale potem, przed wjazdem do Damaszku spada na Saula promienne światło miłosierdzia (zobacz Dz. Ap 9).
TO JEST JEZUS
W jaki sposób miłosierdzie przedstawiło się  temu zgubionemu, błądzącemu człowiekowi? Nie próbowało go upokorzyć. Nie oskarżało go. Nie próbowało go zniszczyć. Zamiast tego, w pełni spłacone miłosierdzie Pana powaliło Saula twarzą do ziemi. I przemówił do niego głos: „Saulu, Saulu, czemu Mnie prześladujesz?”
Poselstwo Chrystusa do tego zeloty było jasne: „Ty dotykasz Mnie, Saulu. Z każdym chrześcijaninem, którego uwięziłeś, uczyniłeś do Mnie.”
OBJAWIENIE I ODKUPIENIE
Saul był oszołomiony tym objawieniem. Przez jakiś czas był ślepy i był prowadzony do domu modlącego się, napełnionego Duchem człowieka w Damaszku, o imieniu Ananiasz. Tam, w małym pokoju Saul wzywał imienia Jezusa. Ananiasz odważnie wyjaśnił mu wysoki koszt miłosierdzia jakie otrzymał i powiedział mu, „Teraz Saulu będziesz cierpiał z powodu Jego Imienia.”
Z obciążonym sumieniem, Saul pewnie wracał myślami do kamieniowania Szczepana, do wielu wierzących, których wsadził do więzienia i wielu innych, których źle potraktował. Ale ten człowiek tego dnia otrzymał miłosierdzie!

czwartek, 18 sierpnia 2016

JEZUS DEMONSTROWAŁ MIŁOSIERDZIE

Pierwszą ceną miłosierdzia dla Jezusa była Jego niebiańska pozycja. Miłosierdzie spowodowało to, że przyszedł na ziemię, żeby przyjąć ludzkie ciało i wreszcie, miłosierdzie, które zaoferował dla świata kosztowało Go Jego życie. Ale przykład miłosierdzia Jezusa jest modelem dla wszystkich, którzy chcą iść za Nim. On mówi nam właściwie, „Niech Moje życie pokaże wam koszt miłosierdzia – całkowite odrzucenie przez ten świat.
Apostoł Paweł zapłacił taką samą cenę praktycznego życia Bożym miłosierdziem, jaką zapłacił Jezus na ziemi i o którym nas ostrzegał:
„ Wspomnijcie na słowo, które do was powiedziałem. Nie jest sługa większy nad pana swego. Jeśli mnie prześladowali i was prześladować będą; jeśli słowo moje zachowali i wasze zachowywać będą” (Jana 15:20).
Paweł poświadcza tę prawdę:
„ I trudzimy się pracą własnych rąk; spotwarzają nas, my błogosławimy; prześladują nas, my znosimy, złorzeczą nam, my się modlimy; staliśmy się jak śmiecie tego świata, jak omieciny u wszystkich aż dotąd” (1 Kor. 4:12-13).
TRUDNA PRAWDA
Co mamy wyciągnąć z tego odrzucenia? Jezus odpowiada nam: „Radujcie i weselcie się w tym dniu; oto bowiem zapłata wasza obfita jest w niebie” (Łukasza 6:23).
Jest to trudna prawda do przełknięcia. Jak możemy się radować i cieszyć, kiedy znosimy ciężkie prześladowanie? Umiłowani, jest to część wysokiej ceny miłosierdzia. Tak jak było z Pawłem, którego postrzegano jako brud, tak jest to z Ciałem Chrystusa, Kościołem. Jest cena, którą wszyscy musimy płacić, kiedy głosimy Chrystusa i Jego miłosierdzie.

środa, 17 sierpnia 2016

KOSZT MIŁOSIERDZIA

Nawet w twoich grzesznych więzach wołanie twojego serca docierało do Jezusa i Jego wielkie miłosierdzie ciebie znalazło. On otworzył twoje oczy, zmienił cię i napełnił Swoim Duchem Świętym. Potem uczynił cię naczyniem zaszczytnym, do głoszenia Jego ewangelii.
Nie myl się: miłosierdzie, które otrzymałeś jest kosztowne. Głosimy, że Boże miłosierdzie jest za darmo, że jest niezasłużone i że jego cena została zapłacona w pełni przez przelaną krew Chrystusa. I rzeczywiście to jest prawda. Bóg jest w pełni usatysfakcjonowany ceną jaką Jezus zapłacił, żeby nam przynieść Jego miłosierdzie, dać nam dziedzictwo nieba i zapewnić nas, że mamy życie wieczne.
Ale jest też cena po stronie człowieka – naszej stronie – Bożego miłosierdzia. Jaki jest koszt dla nas? Jest to wysoki koszt bycia prawdziwym świadkiem mocy i miłosierdzia, jakie otrzymaliśmy. Fakt jest taki, że oferowanie tego samego miłosierdzia, jakie zostało nam okazane, będzie nas drogo kosztowało tutaj na ziemi. Jest to koszt, jakiego możemy się spodziewać w naszym codziennym życiu.
PRZYKŁAD CHRSYSTUSA
Zobaczcie, Jezus daje nam polecenie, „Bądźcie miłosierni, jak wasz Ojciec jest również miłosierny” (zobacz Łukasz 5:36). I to, co Chrystus pokazał nam poprzez przykład, żebyśmy byli miłosierni tak, jak Ojciec jest miłosierny, jest bardzo kosztowne. Czym więcej Chrystus jest wywyższony w naszym życiu, tym więcej będziemy przeżywać ze strony świata:
  • Całkowitego odrzucenia
  • Odrzucenie naszych słów
  • Wyśmiewanie i odrzucenie Bożego miłosierdzia
Jezus zapłacił cenę miłosierdzia w Swoim ciele i ty i ja możemy się spodziewać, że również będziemy płacić za to cenę.

wtorek, 16 sierpnia 2016

MIŁOSIERNY BÓG

,,Ale miłujcie nieprzyjaciół waszych i dobrze czyńcie, i pożyczajcie, nie spodziewając się zwrotu, a będzie obfita nagroda wasza, i synami Najwyższego będziecie, gdyż On dobrotliwy jest i dla niewdzięcznych, i dla złych. Bądźcie miłosierni, jak miłosierny jest Ojciec wasz'” (Łukasza 6:35-36, moje podkreślenie).
Poprzez całą Biblię brzmi potężny temat: „Pan, twój Bóg jest Bogiem miłosiernym” (5 Mojżeszowa 4:31). Temat miłosierdzia (łagodność, współczucie, przebaczenie) jest rdzeniem Starego Testamentu. Czytamy to ponownie w  5 Mojżeszowej, Księdze Kronik, Nehemiasza i Psalmach: „Pan twój Bóg jest jest łaskawy i miłosierny.” Podobnie, widzimy ten sam temat miłosierdzia w każdej Ewangelii i w całym Nowym Testamencie.
OFIARA O WIELKIEJ WARTOŚCI
Kiedy Bóg spoglądał na zalew rozpusty na ziemi, to nie odwrócił się od Swojego stworzenia. Nie zrezygnował z tego grzesznego, bezbożnego, pogrążonego w pożądliwościach świata – i Pismo mówi nam coś o tym ile Go kosztowało to Jego miłosierdzie do zgubionego świata. Posłał Swojego Syna między nas i potem z Swojej wielkiej łasce Ojciec złożył na ofiarę Swojego Syna, wkładając na Chrystusa grzechy wszystkich nas.
Pomyśl o wielkiej cenie, jaką zapłacił Jezus. Wagi takiej ceny po prostu nie da się obliczyć. Nikt nie może zmierzyć bólu Chrystusa, kiedy przyjął na Siebie grzechy świata.

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

NASZ POMOCNIK - Gary Wilkerson

Pismo mówi, że aniołowie spoglądają w dół na nas i dziwią się z powodu daru jaki nam został dany. Pomyśl o tym: co innego jest zaoferowanie fizycznego uzdrowienia komuś, a zupełnie coś innego zaoferować obfite życie na tym świecie i zbawienie na całą wieczność. Jezus daje nam wszystkie bogactwa nieba, aby przekazać Dobrą Nowinę w prawdzie i mocy:
„O cokolwiek będziecie prosić w Moim imieniu, to uczynię, aby Ojciec był uwielbiony w Synu. Jeśli o coś będziecie prosić w Moim imieniu, spełnię to”  (Jana 14:13-14).
Kiedy czytamy ten werset, myślimy o niesamowitej skali cudów Jezusa. Ale Jezus mówi o aktywności królestwa – zbawieniu, przemianie, obfitym życiu. Kiedy mówi: „O cokolwiek będziecie prosić w Moim imieniu” nasza prośba będzie objawieniem. Czy prosimy o cuda, ponieważ myślimy, że przyniosą one widzialną chwałę dla Boga? Albo czy prosimy o rezultaty królestwa bez względu na to jak małe są w skali?
WIĘKSZE DZIEŁA
Według Jezusa, jest tylko jedna kwalifikacja, aby czynić większe dzieła, o których On mówi: „Kto wierzy we Mnie, ten także dokonywać będzie uczynków, które Ja czynię, i większe nad te czynić będzie (Jana 14:12, moje podkreślenie). Każdy chrześcijanin wierzy, więc to znaczy, że możemy czynić większe rzeczy, do jakich upoważnił nas Jezus.
CZYSTE SERCE
Ale aby czynić te rzeczy, musimy mieć czyste serce. Następnie Jezus mówi: „Jeśli Mnie miłujecie, będzie przestrzegali Moich przykazań” (14:15). Jeżeli nasze serca są oczyszczone, nasze posłuszeństwo nie będzie z narzekaniem, ale z miłości.
Czy masz problem z przestrzeganiem Bożego Słowa? Obietnica Jezusa dla ciebie jest taka: „A Ja będę prosił Ojca, i On da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki, - Ducha Prawdy” (14:16-17).
Zwróć uwagę na słowo „Pocieszyciel” tutaj. Poprzez Ducha Świętego Jezus daje nam pomoc, jakiej potrzebujemy, aby być Jemu posłuszni.

sobota, 13 sierpnia 2016

GŁÓD SŁOWA BOŻEGO - Jim Cymbala

Jak już wiemy, kościół chrześcijański narodził się, kiedy został zesłany Duch Święty. W następnych godzinach tysiące ludzi nawróciło się, a nowi wierzący zostali włączeni w natchniony rytm życia zborowego. „I trwali w nauce apostolskiej i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach” (Dz.Ap. 2:42).

Na początku chrześcijańska nauka była przekazywana ustnie, bo nie było jeszcze zapisanego Nowego Testamentu. Apostołowie przekazywali ewangelię i nauki, które słyszeli od Jezusa. To było to Słowo Boże, „w którym trwali”.

Taki rodzaj poddania się Słowu jest zawsze ważnym znakiem, że Duch święty działa w życiu tej osoby lub zboru. Wierzący są głodni słuchania, czytania, studiowania, a szczególnie chcą rozumieć więcej ze Słowa Bożego.

Oczywiście, to ma sens, ponieważ Duch Święty był tym, który natchnął Biblię. On był autorem, który inspirował piszących. Biblia jest Jego księgą. Prowadzeni Duchem chrześcijanie zwykle nie muszą się zmuszać do czytania Biblii; Duch daje im do tego święty apetyt.

Duch Święty jest Duchem prawdy, więc będzie nas zawsze kierował do Bożej prawdy. Kiedy ktoś ma niewielkie zainteresowanie Słowem, albo Pismo Święte wydaje się nudne i nieciekawe dla zborowników, to znak, że coś jest poważnie zachwiane. Jeżeli nie mamy szacunku dla Słowa i nie uznajemy jego autorytetu, kiedy nie uniżamy się, by słyszeć to, co Bóg powiedział, jesteśmy na niewłaściwej drodze.

Wiem, że dzisiaj możliwe jest zgromadzenie dużej ilości ludzi w niedzielę, bez mocnego akcentu na Słowo. Nawet wielu ludzi, siedzących w ławkach, może być całkowicie zadowolonych, nie słysząc wyraźnego nauczania Biblii i wyjaśniania. Kiedy oddalamy się od Słowa, myśląc, że możemy bez niego żyć dzień po dniu, tydzień po tygodniu, przestajemy wzrastać duchowo i otwieramy się na duchowe zwiedzenie. Apostoł Piotr napisał, „Jako nowonarodzone niemowlęta, zapragnijcie nie sfałszowanego duchowego mleka, abyście przez nie wzrastali ku zbawieniu” (1 Pt 2:2). Słowo Boże zawiera życiodajne, duchowe składniki, których potrzebujemy - każdego dnia – by wzrastać w Chrystusie.


Jim Cymbala założył Brooklyn Tabernacle z mniej niż dwudziestu członkami w małym, zaniedbanym budynku w trudnej części miasta. Urodzony w Brooklynie, jest od wielu lat przyjacielem Dawida i Garego Wilkersonów.

piątek, 12 sierpnia 2016

MODLITWA PRZEŁOMU

Jezus w Getsemane modlił się „modlitwą przełomu”.

Ja myślę o tej modlitwie przełomu Chrystusa, jako o „modlitwie ostatecznej.” Przez ostateczne mam na myśli koniec pewnej serii. W tym punkcie wszystko już było wypróbowane, a to była ostateczna, finalna modlitwa, która przenosiła góry i wstrząsała piekłem. Było po prostu tak: „Wszakże nie jako Ja chcę, ale jako Ty. (Mt 26:39. podkreślenie moje).

Jezus wstaje od tej modlitwy i właściwie mówi, „Modliłem się, płakałem, pościłem i zrobiłem wszystko. Teraz Ojcze, powierzam Tobie Moją duszę w całkowitej ufności. Niech będzie Twoja wola.”

Czy kiedykolwiek przedstawiłeś Panu taką „ostateczną modlitwę” odnośnie jakiejś sytuacji?
  • Modliłem się, pościłem i wstawiałem się o tą sprawę. 
  • Prosiłem, pukałem, szukałem i wierzyłem. 
  • A to, co jest teraz, to nie to, czego chciałem. 
  • Już sobie z tym nie poradzę.
MIEJSCE ODPOCZNIENIA

Potem dodaj, „Ale Ty jesteś Wszechmocnym Bogiem i składam wszystko w Twoje ręce. Teraz, Ojcze, zrób to, co Ty chcesz i kiedy chcesz to zrobić. Ja odpoczywam w Twoich obietnicach dla mnie.”

To jest odpocznienie, które jest dla ludu Bożego dzisiaj, odpocznienie opisane w Hebrajczyków 4. To dojście do błogosławionej obietnicy Nowego Przymierza, w którym Bóg deklaruje, „Będę dla ciebie Ojcem, a ty będziesz Moim dzieckiem.”

Póki nie modlisz się taką modlitwą, nie możesz przesunąć twojej góry. Po takiej modlitwie Bóg otworzy twoje oczy na coś zdumiewającego i już nigdy nie będzie ci brakować odpowiedzi na twoją modlitwę.

czwartek, 11 sierpnia 2016

UZYSKIWANIE MOCY I AUTORYTETU

Kiedy Chrystus modlił się w Getsemane, demonstrował Swoim uczniom jak osiągnąć moc i władzę nad mocami szatana. Kiedy uczniowie próbowali wypędzać demony, te piekielne duchy śmiały się z nich. Tylko kiedy na scenie pojawił się Jezus, demony uciekały. Jedyny autorytet, który one uznają, to skruszone serce i złamany duch.

Zwróćcie uwagę na modlitwę Jezusa w Getsemane:
  • „Smętna jest dusza moja aż do śmierci” (Mt 26:38). Ta deklaracja w gruncie rzeczy mówi, „To przekracza Moje zrozumienie i jeżeli to pójdzie dalej, to może Mnie zabić.” 
  • „Ojcze mój, jeśli można, niech mnie ten kielich minie” (26:39). Czy modliłeś się kiedyś w skrajnej agonii, z gorącymi łzami spływającymi po twarzy?
W Getsemane widzimy Jezusa w serii duchowych agonii:
  • Łzy 
  • Błaganie 
  • Wstawiennictwo 
  • Padanie na twarz
Każdy z tych epizodów na końcu prowadzi do miejsca wspaniałego objawienia.

Wiemy, że jako naśladowcy Jezusa, będziemy doświadczać tych samych rzeczy, których On doświadczał. On jest naszym przykładem w czasie kryzysu i w tych chwilach możemy modlić się tak, jak On: z wiarą, wiedząc, że Bóg zbiera nasze łzy. Tak, jak On, mamy się modlić o uwolnienie i pytać Boga o drogę wyjścia.

Oczywiście to nie jest naszym codziennym doświadczeniem w chodzeniu z Panem. Jest to raczej nasze spotkanie z Nim, konfrontacja, gdzie dochodzimy do kresu czegoś. W tym momencie przestajemy patrzeć na nasze okoliczności i zaczynamy wylewać naszą duszę przed Panem. W tym wszystkim wierzymy tak, jak Jezus, że Bóg kocha nas i przez to doświadczenie chce objawić nam coś wspaniałego.

środa, 10 sierpnia 2016

IDĄC DO GETSEMANE

Mocna wiara Piotra umożliwiła mu chodzenie po wodzie, by po morzu dotrzeć do Jezusa. Kiedy jednak zobaczył fale wokoło, zaczął tonąć i nagle ten nieustraszony uczeń spanikował, i zawołał, „Panie, ratuj!” (Mt 14:30).

Jezus wyciągnął rękę i chwycił Piotra, mówiąc do niego, „O małowierny, czemu zwątpiłeś?” (14:31). Chrystus nie miał uśmieszku na twarzy, kiedy mówił te słowa do Piotra. On był bardzo zmartwiony z powodu niewiary swojego bliskiego ucznia i mówił, „Dlaczego we Mnie zwątpiłeś Piotrze? Czyż Ja nie jestem Wszechmogącym Panem?”
NIE CZEKAJ NA KRYZYS

My też tak, jak Piotr możemy chodzić odważnie w wierze przez lata, zanim nadejdzie kryzys i spowoduje, że nasze oczy skierujemy na nasze okoliczności. Pogarszające się okoliczności mogą spowodować uczucie paniki i myślimy, że toniemy. Jednak przez cały czas Bóg jest w zasięgu ręki.

Ja prosiłem Ducha Świętego. By mi pokazał, jak usunąć niewiarę z mojego życia, modląc się, „Panie, jak mam usunąć tą górę z mojego serca? Jak mam uwolnić moją duszę ze wszystkiego, co zasłania mi Twoją czyniącą cuda moc?” On szepnął do mnie: „Jeżeli chcesz mieć władzę nad każdym zwątpieniem i strachem, jest takie miejsce, gdzie musisz pójść.”
MIEJSCE NA ODPOWIEDŹ

Odpowiedź znajduje się tylko w jednym miejscu: Getsemane.

Getsemane, to był ogród, gdzie Jezus poszedł się modlić, kiedy miał być sądzony, a jego kielich go przytłaczał (patrz Mt 26:36-46).

  • Tam płakał w najgłębszym smutku przed Ojcem 
  • Tam zwyciężył w walce przeciwko wszelkim władzom i mocom 
  • Tam wszystkie przeszkody muszą poddać się Jego Słowu
Może będziesz musiał spotkać Go ze łzami, ale dojdziesz do zwycięstwa.

wtorek, 9 sierpnia 2016

TA GÓRA MOŻE SIĘ PRZESUNĄĆ

„Zaprawdę powiadam wam: Ktokolwiek by rzekł tej górze: Wznieś się i rzuć się w morze, a nie wątpiłby w sercu swoim, lecz wierzył, że stanie się to, co mówi, spełni mu się” (Mar 11:23).
Jezus powiedział, że możemy usunąć górę, która jest przed nami, ale dokonać możemy tego tylko przez wiarę! On daje wspaniałą obietnicę, że kiedy modlimy się i wierzymy, otrzymamy to czego pragniemy. Czy możesz w to uwierzyć?
CZY NAPRAWDĘ WIERZYSZ?

W ciągu lat mojej służby widziałem niewielu chrześcijan, którzy tak naprawdę wierzą, że takie ponadnaturalne rzeczy mogą mieć miejsce. Może nawet mówisz, „Próbowałem, ale u mnie to nie działa. Modliłem się z wiarą i wierzyłem, ale moja modlitwa nie została wysłuchana’”

Pamiętam pewnego młodego pastora, który przyszedł do mnie i wyznał, że jest uzależniony od pornografii. Ten młody człowiek kochał Boga, kochał swoją żonę i cieszył się udanym małżeństwem, ale uzależnił się od pornografii i nie był w stanie od tego się uwolnić. To zaczęło go pozbawiać duchowej siły, i nawet kiedy modlił się gorliwie, nie był uwolniony.

PEŁNIA W CHRYSTUSIE

Problem tego młodego człowieka był nie tylko w uzależnieniu, ale również w niewierze. On nie przyjął tego, że Bóg odpowiada na modlitwy i jego niewiara stała przed nim, jak góra, nie do przejścia i nie do usunięcia. To poważnie przeszkadzało mu w dojściu do pełni, która była w Chrystusie.

Dobra wiadomość jest taka, że ten pastor lepiej zrozumiał, jak ćwiczyć wiarę, uciszył ten sztorm i doszedł do wspaniałego miejsca zwycięstwa w Panu.

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

WIĘKSZE CZYNY - Gary Wilkerson

„Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto wierzy we mnie, ten także dokonywać będzie uczynków, które Ja czynię, i większe nad te czynić będzie; bo Ja idę do Ojca” (J 14:12).
Co Jezus miał na myśli, mówiąc, że będziemy dokonywać większych czynów niż te, które On czynił? Klucz znajdujemy w ostatniej frazie tego wiersza: „Bo Ja idę do Ojca.” Co dokładnie się stało, kiedy Jezus odszedł do Ojca po Swojej śmierci?
  • Ziemia dosłownie się zatrzęsła 
  • Otworzyły się groby i zmarli ożyli 
  • Jezus głosił dobrą nowinę umarłym w Hadesie.
Potem Jezus uczynił coś dla nas: „Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki” (14:16).

Odchodząc do Ojca, Jezus zbawia wszystkich, którzy Go wzywają. Daje zmartwychwstałe życie i napełnia Swoich naśladowców Swoją obecnością przez Ducha Świętego. Wszystko, co zrobił w tym krótkim czasie po Swojej śmierci można podsumować tak: Pojednał nas z Bogiem. To mogło się stać tylko „ponieważ Ja odchodzę do Ojca.”

To wyjaśnia te większe czyny, o których Chrystus powiedział. W naszym ciele mamy tendencję do myślenia o „większych uczynkach” według miary niesamowitych cudów Jezusa”

  • Nakarmienie tłumów kilkoma bochenkami 
  • Chodzenie po wodzie 
  • Demonstrowanie zdumiewającej mocy uzdrawiania
Ale Jezus pokazał nam, czym te „większe uczynki” są: niesienie światła Jego ewangelii – zbawiającej, uwalniającej, zmieniającej życie – dla świata.

sobota, 6 sierpnia 2016

NIEZWYKŁA OBIETNICA - Carter Conlon

Psalm 37:25, to niezwykła obietnica dla tych z nas, którym przyszło żyć w antychrześcijańskim czasie historii! „Byłem młody i zestarzałem się, A nie widziałem, żeby sprawiedliwy był opuszczony, Ani potomków jego żebrzących chleba”. Sprawiedliwi nigdy nie byli opuszczeni i mogę was zapewnić, że wy nie będziecie wyjątkiem.

Oczywiście należy zaznaczyć, że kluczem do tej obietnicy jest słowo „sprawiedliwy”. Kiedy ty i ja przyszliśmy do Chrystusa, otrzymaliśmy coś, co Bóg nazywa przypisaną sprawiedliwością. Najlepiej mogę to wytłumaczyć na przykładzie syna marnotrawnego (patrz Łk 15). Biblia mówi nam, że ten chłopak zabrał swoje ojca i odszedł daleko od ojca i w taki też sposób wielu z nas odeszło od Boga w młodszych latach. Znalazł się w miejscu, gdzie był głód i ból serca, wykonując rzeczy, których przedtem by nie robił. Chociaż wiedział, że nie ma prawa, pewnego dnia po prostu wstał i poszedł w kierunku domu. Ku swojemu zdziwieniu, kiedy był niedaleko domu, jego ojciec wybiegł mu na spotkanie – przytulając go i ubierając w najlepsze szaty w domu.

W taki sam sposób, kiedy ty zdecydowałeś się powrócić do Boga, Bóg ciebie spotkał. Przytulił cię i przyodział najlepszą szatą – krwią Jezusa, przelaną na krzyżu dwa tysiące lat temu. Bóg cię oczyścił i dał ci sprawiedliwość, na którą nie zasługiwałeś.

W tym przykładzie ta szata przyszła z pierścieniem, reprezentującym władzę, której ten syn potrzebował, by być ambasadorem swojego ojca. Otrzymał również sandały – co oznacza, że jego sprawiedliwość będzie wymagała podróży. Nie był powołany, by sobie stać na drodze i wyglądać dobrze i czysto. Nie, on był powołany, by odbywać podróż ze swoim ojcem!


Carter Colon dołączył do zespołu pastorów kościoła Times Square w 1994r. na zaproszenie pastora założyciela, Dawida Wilkersona i został wyznaczony na głównego pastora w 2001r.

piątek, 5 sierpnia 2016

NAJTRUDNIJSZA CZĘŚĆ WIARY

W drodze do domu po wielkim zwycięstwie wojskowym, król Asa został zatrzymany przez proroka. Ten człowiek nie przyszedł, żeby mu gratulować, ale żeby mu przekazać ostrzeżenie: „Dopóki będziesz polegał na Panu i ufał Mu we wszystkim, będziesz błogosławiony. On będzie szedł z tobą i dawał ci jedno zwycięstwo za drugim. Ale jeżeli się odwrócisz od Niego, ufając w swoje siły, będziesz miał nieład i chaos w każdej dziedzinie twojego życia” (zobacz 2 Kronik 15:1-6).

CHWALEBNY CZAS

Asa przyjął to przesłanie do serca i chodził wiernie z Panem przez trzydzieści sześć lat. W tym czasie Bóg bardzo błogosławił Judę. Był to wspaniały, chwalebny czas do życia w tym kraju, ale po tych latach przyszedł inny kryzys. Bezbożny król, który rządził w Izraelu (który oddzielił się od Judy) przypuścił atak na Asę. Podbił Ramę, miasto oddalone o kilka mil od Jerozolimy, stolicy Judy i odciął ważny szlak handlowy do tego miasta. Jeżeli szybko się coś nie stanie, to cała ekonomia Judy się zawali.


STRACH I PANIKA

Tym razem król Asa działał w strachu. Zamiast zaufać Panu, zwrócił się o pomoc do odwiecznego wroga, króla Syrii. Wprost niewiarygodne, ale Asa ogołocił skarbiec Judy ze wszystkiego bogactwa i zaoferował to królowi Syrii, żeby ten wybawił Judę. Był to akt absolutnej niewiary.

Często słyszymy, że najtrudniejszą częścią wiary jest ostatnie pół godziny. Fakt jest taki, że Bóg już uruchomił Swój plan ratunku dla Judy, ale Asa zniweczył ten plan poprzez działanie w strachu i panice.

INNE PROROCZE SŁOWO

Asa otrzymał inne słowo, „Ponieważ nie zaufałeś Panu, to od teraz będziesz miał wojny” (zobacz 2 Kroniki 16:9). I tak było w Judzie.

Działanie w niewierze zawsze przynosi całkowity nieporządek i chaos.

czwartek, 4 sierpnia 2016

NIEWIARA NIE JEST BŁAHĄ SPRAWĄ

Biblia pokazuje wyraźnie, że Bóg nie traktuje lekko niewiary. Nowy Testament podaje przykład tego w historii Zachariasza. W Łukasza 1 Bóg obiecał staremu kapłanowi cud narodzin dziecka, syna, który poprzedzi przyjście Mesjasza.

Ukazał mu się anioł Gabriel i powiedział: „Twoja modlitwa została wysłuchana, Zachariaszu. Będziesz miał syna i dasz mu imię Jan.” Zachariasz, pobożny, wierny sługa, który modlił się przez całe życie o przyjście Mesjasza, spalał kadzidło w świątyni, kiedy otrzymał te wiadomości.


ZBYT CUDOWNA OBIETNICA, ŻEBY UWIERZYĆ

Zachariasz wiedział, że ponieważ on i jego żona nie byli już w wieku, kiedy można począć dziecko, to ta obietnica była bardzo trudna. Musiał się zastanawiać, „Jak to się może stać? Elżbieta i ja jesteśmy już w podeszłym wieku.” Ogarnęła go niewiara.

Ale Bóg nie usprawiedliwiał braku wiary Zachariasza. Nie miał litości dla jego wieku, czy jego służby i oddania w przeszłości. Fakt jest taki, że Bóg nie miał zamiaru przeoczyć niewiary nawet u takiego oddanego sługi. Zamiast tego, anioł powiedział Zachariaszowi:

„Oto zaniemówisz i nie będziesz mógł mówić aż do dnia, kiedy to się wypełni, gdyż nie uwierzyłeś moim słowom, które wypełnią się we właściwym czasie” (Łukasza 1:20).
Była to przykra kara dla Zachariasza. Jego syn miał być zwiastunem przyjścia Mesjasza, ale sam kapłan nie będzie mógł celebrować tych wiadomości przez cały okres ciąży jego żony.

środa, 3 sierpnia 2016

GÓRA, KTÓRA PRZESZKADZA

Od samego początku Bóg szukał ludzi, którzy będą żyli przed Nim bez strachu. On chciał, aby Jego dzieci miały odpocznienie w ciele, duszy i duchu poprzez całkowite zaufanie Jego obietnicom. Bóg nazwał to „wejściem do Mojego odpocznienia.” Dlatego prowadził Swój lud na gołe pustynie, bez wody, żywności lub jakiegoś źródła utrzymania. Dał tylko Izraelowi Swoją obietnicę, że ich zachowa i Jego przesłanie było proste, „Miejcie wiarę we Mnie.” On ich wezwał, aby położyli całą swoją ufność w Nim, że On będzie dla nich czynił to, co dla nich jest niemożliwe.

Według autora Listu do Hebrajczyków, lud Boży w tym czasie nie wszedł do Jego odpocznienia, ponieważ nie zaufali Jego obietnicom (Hebr. 3:11).

We fragmencie o drzewie figowym Jezus odnosi się do bezimiennej góry:

„ Ktokolwiek by rzekł tej górze: Wznieś się i rzuć się w morze, a nie wątpiłby w sercu swoim, lecz wierzył, że stanie się to, co mówi, spełni mu się” (Ew. Marka 11:23).
Jezus mówił do Swoich uczniów, jak również do nas dzisiaj: „Niewiara w waszych sercach jest jak przeszkadzająca góra, której nie da się przesunąć. Jeżeli nie zostanie wyrzucona, to Ja nie mogę działać z wami.”

Fakt jest taki, że Jezus nie mógł dokonać cudów w pewnym mieście z powodu niewiary ludzi:

„ I nie uczynił tam wielu cudów z powodu ich niewiary”(Mat. 13:58).
To samo odnosi się do kościoła Chrystusa dzisiaj: tam gdzie jest niewiara, On nie może działać. Niewiara jest zawsze górą, która przeszkadza w pełnym objawieniu Boga i błogosławieństwa w Jego dzieciach.

wtorek, 2 sierpnia 2016

NADCHODZIŁ NOWY DZIEŃ

Były to ostatnie dni służby Jezusa. Oczyścił właśnie świątynię, wypędzając handlarzy, a teraz spędzał czas ze Swoimi uczniami, żeby ich przygotować jako filary w Swoim przyszłym kościele. Ale w tym punkcie oni nadal nie wierzyli, „trudno im było uwierzyć.” Jezus ich napominał z powodu ich niewiary kilka razy, pytając, „czy nie widzicie?” Widział w ich sercach przeszkodę, która musiała zostać usunięta, bo inaczej nigdy nie dojdą do objawienia potrzebnego do prowadzenia kościoła.

Pewnego dnia, kiedy Jezus z uczniami przechodził koło drzewa figowego bez owoców, Jezus go przeklął:

„Rzekł do niego, niechaj nikt na wieki owocu z ciebie nie jada. I słyszeli to uczniowie Jego.”
Później, kiedy ta grupa znowu przechodziła koło tego drzewa figowego, Piotr zwrócił uwagę, 
„Panie, to drzewo figowe, które przekląłeś uschło.”

Bez dania Piotrowi aktualnej odpowiedzi, Jezus prosto powiedział, „Miejcie wiarę w Boga.” Wiemy na podstawie zdumiewającej reakcji Jezusa, że przesłanie, które za tym stało dotyczyło wiary.

COŚ NOWEGO

To uschłe drzewo figowe było jeszcze jednym z ilustrowanych kazań Chrystusa. To uschłe drzewo reprezentowało Boże odrzucenie starego religijnego systemu uczynków w Izraelu. Ten system polegał na zasłużeniu sobie na Bożą przychylność poprzez ludzkie wysiłki i własną wolę.

Miało się zrodzić coś nowego w Izraelu: kościół, w którym lud Boży będzie żył całkowicie przez wiarę. Zbawienie i życie wieczne będą tylko przez wiarę.

Do tego punktu lud Boży nie wiedział nic na temat życia przez wiarę. Ich religia mówiła tylko o uczynkach: branie udziału w nabożeństwach, czytaniu Tory, przestrzeganiu rozbudowanych przepisów. Teraz Jezus mówił, „Ten stary system się skończył i idzie na sąd.” Nadchodzi nowy dzień: rodzi się kościół wiary.

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

PIERWSZA GÓRNA IZBA - Gary Wilkerson

Kiedy chrześcijanie mówią o Górnej Izbie, to zazwyczaj odnoszą to do Pięćdziesiątnicy. Ale Biblia wspomina incydent Górnej Izby, jaki miał miejsce kilka tygodni wcześniej, gdzie uczniowie mieli inny rodzaj doświadczenia. Ta górna izba była przygotowaniem na Ostatnią Wieczerzę w nocy przed śmiercią Chrystusa na krzyżu. Tego wieczora On mówił o innych tematach:
  • O cierpieniu, jakie będzie znosił 
  • Jego zbliżającej się śmierci 
  • Fakcie, że opuszcza Swoich najbliższych przyjaciół, uczniów
Mój ojciec nazywał to przeżycie pierwszej górnej izby „zabraniem do szopy na drewno.” Chodzi o nazwanie po imieniu rzeczy w naszym życiu, które nie przynoszą Bogu chwały. W takich chwilach, mówi nam, „oddalacie się ode Mnie. Skierowaliście swoją miłość do rzeczy ziemskich i utracili pierwszą miłość dla Mnie. Nie mogę wam pozwolić iść dalej bez zwrócenia na to uwagi.”

W tej pierwszej górnej izbie Jezus chciał rozprawić się z zamieszaniem w sercach Swoich uczniów. Najwyraźniejszym przykładem jest Piotr, który powiedział Jezusowi, że pójdzie za Nim aż na śmierć. Pan mu dał wyzwanie w tej sprawie:

„Zaprawdę powiadam ci, że jeszcze tej nocy, zanim kur zapieje, trzykroć się Mnie zaprzesz” (Mat. 26:34).
Czy przeżywasz pierwszą górną izbę teraz? Czy w twoim życiu są takie rzeczy, o których wiesz, że nie podobają się Bogu? On chce się z nimi rozprawić i nie przyjmuje żadnych wymówek. Jego odpowiedź dla Piotra była szorstka, ale wiemy z rezultatów, że był to akt miłości. Jezus mówił właściwie, „Wiem, że Mnie kochasz Piotrze, ale w twoim sercu jest coś, co nie jest od Boga. Ja to teraz konfrontuję, bo nie chce, żeby to się stało dla ciebie przyjemne. Mam dla ciebie przygotowane większe rzeczy.”