poniedziałek, 10 stycznia 2011

ON TYLKO CHCE TWOJEJ WIARY

Bóg nie chce twojego domu, twojego samochodu, twoich oszczędności, twoich posiadłości. On chce tylko twojej wiary – twojej mocnej wiary w Jego Słowo. To może być ta jedna rzecz, której może brakować innym, bardziej duchowo wyglądającym ludziom. Możesz patrzeć na inną osobę jako bardziej duchową niż ty. Jednak ta osoba może właśnie walczyć twardo, aby zachować pozór sprawiedliwości. Kiedy Bóg patrzy na ciebie, powiada tak: „Oto sprawiedliwy mąż czy niewiasta.” Dlaczego? Ty uznałeś swoją bezradność, aby stać się sprawiedliwym. Zaufałeś Panu, że da ci Swoją sprawiedliwość.

Paweł mówi nam,że zostaliśmy poczytani za sprawiedliwych w Bożych oczach z tego samego powodu, co Abraham. „ I dlatego poczytane mu to zostało (Abrahamowi) za sprawiedliwość. A nie napisano tego, że mu poczytano tylko ze względu na niego, ale ze względu na nas, którym ma to być poczytane i którzy wierzymy w tego, który wzbudził Jezusa, Pana naszego, z martwych” (Rzymian 4:22-24).

Możesz twierdzić: „Ja w to wierzę. Mam wiarę w Boga, który wzbudził z martwych Jezusa.” Jednak pytanie do ciebie jest takie, czy wierzysz w to, że Pan może wzbudzić z martwych twoje małżeństwo, które przeżywa kłopoty? Czy wierzysz w to, że On może przywrócić do życia twojego martwego duchowo krewnego? Czy wierzysz, że On może podnieść cię z dołu niszczącego nałogu? Czy wierzysz, że On może wymazać twoją przeklętą przeszłość i przywrócić lata, które zjadła szarańcza i chrząszcze?

Kiedy wszystko wygląda beznadziejnie – kiedy jesteś w niemożliwej sytuacji, bez środków do życia i bez nadziei – czy wierzysz, że Bóg będzie twoim Jehova Jaira, który zatroszczy się o twoje potrzeby? Czy wierzysz, że On zobowiązał się do dotrzymania danych ci obietnic – i że gdyby nawet jedno Jego Słowo zawiodło, to niebiosa by spłonęły, a wszechświat by się rozsypał?