piątek, 23 stycznia 2009

GDZIE STOISZ

W 2 Mojż.. 33 Mojżesz nie wiedział, że Bóg chciał dać mu większe objawienie Jego chwały i natury. To objawienie pójdzie o wiele dalej, niż przyjaźń i intymność. To jest objawienie, które Bóg chce dać wszystkim Jego cierpiącym ludziom.

Pan powiedział Mojżeszowi, że chce pokazać mu Swoją chwałę: „Sprawię, że całe dostojeństwo moje przejdzie przed tobą, i ogłoszę imię "Pan" przed tobą” (2 Mojż. 33:19). Potem powiedział, „Nie możesz oglądać oblicza mojego, gdyż nie może mnie człowiek oglądać i pozostać przy życiu..... Oto miejsce przy mnie. Stań na skale. A gdy przechodzić będzie chwała moja, postawię cię w rozpadlinie skalnej i osłonię cię dłonią moją, aż przejdę” (33:20-22).

Hebrajskie słowo określające chwałę, oznacza tu „siebie samego”. Bóg mówił do Mojżesza, „Ja osobiście przejdę blisko ciebie”. Jedno tłumaczenie podaje to tak: „ukryję cię w rozpadlinie skalnej i ochronię cię Moją mocą, aż przejdę”.

To miał na myśli Apostoł Paweł, kiedy pisze, że jesteśmy „ukryci w Chrystusie”. Jeżeli zawiedziemy Boga – kiedy zgrzeszymy przeciwko światłości – nie mamy pozostawać w naszym upadłym stanie. Zamiast tego mamy szybko biec do Jezusa, by ukryć się w Skale. Paweł pisze, „ojcowie nasi i wszyscy ten sam napój duchowy pili; pili bowiem z duchowej skały, która im towarzyszyła, a skałą tą był Chrystus”

Co było tym wielkim objawieniem, które Bóg dał Mojżeszowi o Sobie samym? Jaką to prawdę o Nim mamy uświęcać w naszych sercach? Oto ona:

„Rzekł Pan do Mojżesza... Bądź gotów na rano i wstąp rankiem na górę Synaj, i stań tam przede mną na szczycie góry. I zstąpił Pan w obłoku, a on stanął tam przy nim i wezwał imienia Pańskiego. Wtedy Pan przeszedł obok niego, a on zawołał: Panie, Panie, Boże miłosierny i łaskawy, nieskory do gniewu, bogaty w łaskę i wierność, zachowujący łaskę dla tysięcy, odpuszczający winę, występek i grzech, nie pozostawiający w żadnym razie bez kary!” (2 Mojż. 34, 1, 5-7).

To było wielkie objawienie, pełny obraz tego, kim jest Bóg. Pan powiedział do Mojżesza, „Przyjdź do tej skały rano, a Ja dam ci nadzieję, która cię zachowa. Pokażę ci Moje serce, jakiego nigdy przedtem nie widziałeś.” Czym była „chwała”, której Mojżesz szukał u Pana?

Oto ta chwała: Bóg, który jest miłosierny i łaskawy, cierpliwy i zachowujący łaskę i prawdę,, okazujący miłosierdzie dla tysięcy, przebaczający występki i grzechy, a przy tym nie pozostawiający winnego bez kary”.

Chrystus jest pełnym obrazem tej chwały. Wszystko co jest w Ojcu, jest ucieleśnione w Synu, a Jezus został posłany na ziemię, by tę chwałę przynieść do nas.