poniedziałek, 9 września 2002

PRZYJACIEL GRZESZNIKÓW

W Ewangelii Łukasza 4 czytamy o Faryzeuszu imieniem Szymon, który zaprosił Jezusa do swojego domu, żeby zjadł z nim posiłek. Nie wiem dlaczego jakiś Faryzeusz miałby zaprosić Jezusa na obiad, nie mówiąc już o tym, żeby zaprosić też innych bardzo religijnych ludzi, aby jedli z Nim. Możliwym powodem tego zaproszenia było to, że Szymon i jego przyjaciele chcieli ustalić, czy Jezus był prorokiem, czy udawał, żeby Go zdemaskować. Ten fragment pokazuje wyraźnie, że Szymon znał reputację Jezusa, jako proroka (Łukasz 7:39).

 

Pismo nie mówi nam o czym ta grupa rozmawiała przy tym stole, ale możemy przypuszczać, że było to związane z teologią. Faryzeusze specjalizowali się w tym temacie i próbowali podejść Jezusa przy innych okazjach, zadając wymyślone pytania. Ale Chrystus wiedział co jest w ich sercach i niedługo stało się to oczywiste. Następną rzecz, o której czytamy jest to, że ta kobieta z ulicy „która była grzesznicą” wdarła się na scenę. Pismo mówi nam: „I zwrócił się do tej kobiety” (Łukasz 7:44). Wizę tu, jak Jezus chce nam pokazać na czym powinniśmy się koncentrować: nie na fałszywej religii, nie na fałszywych nauczycielach, ale na grzesznikach.

 

Odwracając się od Szymona i jego gości, Jezus zwrócił się do tej kobiety i powiedział: „Dlatego powiadam ci, jej grzechy zostały przebaczone, gdyż bardzo umiłowała.... Twoja wiara zbawiła cię; idź w pokoju” (7: 47, 50). Jezus objawił tutaj dlaczego przyszedł, aby być przyjacielem i podnosić upadających, tych, którzy nie mają przyjaciół i tych, którzy zostali pokonani przez grzech. Mówi do nas dzisiaj: „To jest moja służba.”

 

Podobnie powiada apostoł Paweł, że powinniśmy się na tym koncentrować. Nie mamy sądzić upadającego człowieka, ale starać się go odnowić i zdjąć jego hańbę. Właściwie to on postawił to jako sprawdzian prawdziwej duchowości: gotowość do odnowienia upadłego człowieka. Jeśli człowiek zostanie przyłapany na jakimś upadku, wy, którzy macie Ducha, poprawiajcie takiego w duchu łagodności, bacząc każdy na siebie samego, abyś i ty nie był kuszony.” (Galacjan 6:1). Paweł potem szybko dodaje taką instrukcję Chrystusowego sposobu: „Jedni drugich brzemiona noście, a tak wypełnicie zakon Chrystusowy” (6:2). Co to jest zakon Chrystusowy? Jest to miłość.  „Nowe przykazanie daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, jak Ja was umiłowałem; abyście się i wy wzajemnie miłowali” (Jana 13:34).